26.02 w historii skoków narciarskich. Dzień Małysza i japońskiej dominacji

RAW Air kobiet

Po wczorajszych emocjach związanych z mistrzowską rywalizacją na skoczni normalnej w Lahti powracamy do rzeczywistości. A warto, bo 26.02 w narciarskim świecie wydarzyło się wiele.

Dwa lata temu, w Falun konkurs indywidualny na skoczni HS134. Jego triumfatorem został Severin Freund, który aż o 22,3 pkt wyprzedził drugiego Gregora Schlierenzauera. Na ostatnim stopniu podium znalazł się, ówczesny mistrz ze skoczni normalnej, Rune Velta. Polskę reprezentowała piątka zawodników (czterech oraz broniący tytułu Kamil Stoch). Najlepszy z nich, Piotr Żyła, zajął 9. lokatę. 12. miejsce przypadło w udziale Kamilowi Stochowi, 20. Klemensowi Murańce, a 29. Dawidowi Kubackiemu. Aleksander Zniszczoł zakończył rywalizację na pierwszej serii.

4 lata wcześniej mogliśmy się cieszyć z ostatniego medalu wywalczonego przez naszego Orła z Wisły. Brązowy medal Adama Małysza, wywalczony na Mistrzostwach Świata w Oslo, był jego 6 medalem z zawodów tej rangi. Na skoczni normalnej wyprzedzili go Thomas Morgenstern oraz Andreas Kofler. W tym samym konkursie 6. pozycję zajął Kamil Stoch, a 19. Piotr Żyła.

26.02.1999 roku, podczas zawodów Mistrzostw Świata rozgrywanych na normalnym obiekcie w Ramsau, Japończycy dokonali wręcz niemożliwego. W pełni zdominowali konkurs, czego dowodem są wszystkie miejsca na podium i aż 4 zawodników w pierwszej “5”. Mistrzem okazał się, Kazuyoshi Funaki. Kolejne miejsca na podium zajęli Hideharu Miyahira oraz Masahiko Harada. Do 5. lokaty doleciał Noriaki Kasai. W konkursie sprzed 18 lat, najlepszy z Polaków – Robert Mateja – uplasował się na 22. pozycji. Pięć oczek niżej wylądował Adam Małysz.