Adam Niżnik: „Zdaję sobie sprawę, że oczekiwania były większe”

Adam Niżnik

Trwa weekend zawodów Pucharu Kontynentalnego we włoskim Predazzo. W zmaganiach bierze udział m.in. Adam Niżnik. 

Paweł Stańczyk: Zakończyły się zmagania FIS Cup 2019/2020. Niestety nie udało ci się wskoczyć na podium końcowej klasyfikacji, choć w sezonie letnim trzykrotnie stanąłeś na podium. Poniekąd jest to związane ze startami w Pucharze Kontynentalnym, które są ważniejsze. 

Adam Niżnik: To prawda nie udało mi się wskoczyć na podium. Jeździłem na Puchary Kontynentalne, gdzie zdobyłem zimą 6 pkt. Zdaję sobie sprawę, że oczekiwania były nieco większe, ale to, że jeździłem na zawody drugiej ligi nie wiązało się z tym, że mieliśmy gdzieś zmagania niższej rangi. Moje uczestnictwo w CoC miało na celu poznawanie nowych obiektów, zdobywanie cennego doświadczenia. Nie zawsze uda się osiągnąć sukces, ale zawsze trzeba dawać z siebie sto procent.

Jak ocenisz swoją aktualną dyspozycję? Wiadomo, że wyniki nie zawsze idą w parze z dobrymi, czy też gorszymi skokami.

Dokładnie. Słabego okresu nie da się uniknąć. Najważniejsze jest to, żeby trenować dalej i się nie poddawać. Mnie każdy dobry skok motywuje, a złe szybko eliminuję z głowy. Zatrzymuję sobie te najlepsze skoki i czucie, żeby jak najszybciej się rozwijać i poprawiać swoją formę. Cały czas mam coś do poprawy, ale jeśli uda mi się dobrze trafić w próg to w locie będzie super. Gdy zepsuje jedno, to drugie też.

Jesteś w Predazzo, gdzie bierzesz udział w zmaganiach Pucharu Kontynentalnego na skoczni normalnej. To chyba dobry trening przed MŚ Juniorów? 

Tego startu nie będę traktował jako trening przed naszym czempionatem. Do Włoszech przyjechałem, żeby dawać z siebie 100 procent i bawić się skokami. Uwielbiam ten obiekt.

Jakie są Twoje oczekiwania przed zbliżającymi się MŚ?

Jeszcze się nad tym nie zastanawiałem, ponieważ mam inne zawody. Z pewnością jadę tam by walczyć o jak najlepsze wyniki. Mój podstawowy cel to skakać na luzie i nie spinać się. Jak to mi się uda tak zrobić, to mam szanse na wysoką lokatę, ale tak jak mówię nie celuje w żadne miejsce, ponieważ to się gorzej odbije na skokach.

Dziękuję za rozmowę i powodzenia!