Alexander Stoeckl: “Nie możemy teraz stworzyć drużyny”. Norwedzy z cięciami w budżecie

alexander stoeckl

Większość reprezentacji ogłosiła już składy na nadchodzący sezon, jednak Norwegia wciąż milczy. Jak się okazuje, brak decyzji trenera jest spowodowany problemami finansowymi i dużymi cięciami w budżecie.  – Nie mamy tego, czego potrzebujemy, żeby stworzyć drużynę – mówi Alexander Stoeckl w rozmowie z dagbladet.no. 

Norwedzy znaleźli się w trudnej sytuacji po odrzuceniu budżetu na nowy sezon. Pierwotnie wynosił on 31 milionów koron, jednak będą zmuszeni obciąć go do 22–24 milionów. Sytuacja niesie za sobą wiele konsekwencji. 

Kiedy inne reprezentacje przygotowują się do rozpoczęcia nowego sezonu, szkoleniowiec Norwegii – Alexander Stöckl – jeszcze nie wybrał składu drużyny. Nie wie, z ilu zawodników będzie się składała ani jakie środki ma do dyspozycji. – Nie mamy tego, czego potrzebujemy, żeby stworzyć drużynę – powiedział trener Norwegów. 

– Przyjęliśmy pewne ramy, do których będziemy się odnosić. Trwają prace nad szczegółowym ustaleniem priorytetów. To trudna sytuacja, ale jesteśmy zdeterminowani, aby znaleźć rozwiązania. Będzie boleć, a konsekwencje będą zauważalne we wszystkich obszarach – skomentował działacz Bente-Lill Romøren. 

Norwedzy będą musieli się zmierzyć z poważnym problemem. Jak na razie, żaden z pracowników organizacji nie może czuć się bezpiecznie. – Wiadomość, którą otrzymaliśmy z ośrodka narciarskiego, nie była tym, na co liczyliśmy. Ale to wciąż lepsze niż najgorszy scenariusz – dodał optymistycznie menedżer sportowy Clas Brede Bråthen.

Zobacz też: Mistrzostwa Świata bez widowni? Jürgen Hensel o sytuacji w Niemczech

Źródło: dagbladet.no