Andreas Felder podsumowuje sezon letni

Andreas Felder

– Jestem bardzo zadowolony z dotychczasowej pracy zespołu, wszyscy ciężko pracują, aby poprawić swoje wyniki. Już osiągnęliśmy relatywnie dużo i dogoniliśmy inne zespoły. Nadal potrzebujemy treningów na dużej skoczni. Będziemy nad tym pracować – powiedział Andreas Felder, podsumowując miniony sezon letni.

– Po odwołaniu finału Letniej Grand Prix w Klingenthal, z niecierpliwością oczekujemy rozpoczęcia Pucharu Świata w Wiśle – powiedział trener Andreas Felder. – Jestem zadowolony ze wzrostu formy swojego zespołu – dodał.

Austriacki szkoleniowiec odniósł się również do formy swoich podopiecznych. – Manuel Fettner nie odnalazł odpowiedniego dla siebie zestawu (narty, wiązania, buty narciarskie) do nowego sezonu. Mam nadzieję, że jeszcze uda mu się to zrobić. Nie każdy skoczek radzi sobie równie dobrze ze zmianami i innowacjami. Musimy rozstać się ze starymi rzeczami, które sprawdziły się pięć lat temu. Nastał inny czas w skokach narciarskich. Rewolucją i nowością jest nie tylko przejście do stylu V, ale także zmienny regulamin FIS – zawodnicy muszą teraz podchodzić do ważenia bez butów narciarskich. W rezultacie długość nart uległa skróceniu nawet o dziesięć centymetrów. Mała różnica rodzi wielkie zmiany.

Nad powrotem do wysokiej formy pracuje również Andreas Kofler. – Jego głównym celem są Mistrzostwa Świata w Seefeld. Trzeba mieć nadzieję, że odnajdzie dawną dyspozycję – dodał Andreas Felder.

Plan przygotowań austriackich skoczków przed startami w Pucharze Świata jest znany. Oprócz krajowych mistrzostw, testów w tunelu aerodynamicznym w Wiedniu oraz obozu treningowym w Innsbrucku, kadra na początku listopada uda się do Skandynawii. Pierwszy trening na śniegu przeprowadzą w Falun (Szwecja). Tamtejsze obiekty gwarantują przeprowadzenie treningów na śniegu już od 27 października. – Pierwsze skoki na śniegu są bardzo ważne pod względem ostatnich przygotowań do rozpoczęcia sezonu – podsumował Andreas Felder.

fot. www.alchetron.com
źródło: www.tt.com/www.sn.at