Andreas Kofler: “Wspaniale być ponownie częścią drużyny”

Andreas Kofler

Do kadry narodowej, Andreas Kofler powrócił w maju. 34-latek powrócił do rywalizacji po chorobie autoimmunologicznej. Jak mogliśmy przeczytać w czerwcu, Austriak bardzo dobrze radził sobie w trakcie pierwszych obozów treningowych.

Andreas Kofler wystąpił w zawodach inaugurujących LGP 2018 w Wiśle. Konkurs indywidualny zakończył na 15. lokacie. Wystąpił również podczas konkursu drużynowego. Austriak, w rozmowie ze skijumpingzone.pl opowiedział, jak się czuje po powrocie na skocznie oraz jak wygląda współpraca z Andreasem Felderem.

Jak się czujesz po powrocie na skocznię?

Jest to dla mnie wspaniałe uczucie. W poprzednim sezonie choroba wykluczyła mnie z występów w Pucharze Świata. Teraz, mogę ponownie skakać. To bardzo miłe, że znowu mogę czerpać z tego radość. To dla mnie pewien sukces. Pierwsze skoki oceniłbym pozytywnie. Czekam na moje kolejny próby.

Jakie masz plany na resztę sezonu?

Chcę oddawać dobre skoki treningowe. Trochę brakuje mi do chłopaków, którzy występowali w poprzednim sezonie i znajdowali się w czołówce. Czeka mnie wiele ciężkiej pracy. Ale nie martwię się tym. Będę kontynuował swój powrót do pełni sił.

Jak wygląda współpraca z Andreasem Felderem?

Jest to ciekawa postać, z odmiennym spojrzeniem w niektórych kwestiach. Wykonuje on świetną pracę. Andreas Felder jest dla nas idealnym trenerem, który pomaga nam iść naprzód i piąć się na szczyt.

Co wyróżnia Andreasa Feldera od innych szkoleniowców?

Andreas Felder jest bardzo przejrzystą postacią. To co nam przekazuje, zawsze jest dla nas klarowne, proste w odbiorze. Dzięki temu, trening jest dla nas przyjemny, bawimy się nim. Pod jego okiem każdy staje się lepszy i myśli tylko o skokach narciarskich. Tak jak mówiłem, dzięki niemu każdy z nas, jak i cała drużyna, idziemy naprzód. Wspaniale być częścią drużyny, która trenuje po to, by ponownie znaleźć się na podium.

Andreas Kofler wystąpił również w Hinterzarten. Zawody na Adlerschanze zakończył na 24. lokacie.