Andreas Stjernen: “Chcę pozostać w rodzinie skoków narciarskich”

andreas stjernen

Po prawie 15 latach występów w skokach narciarskich Andreas Stjernen zapowiedział, że wraz z ostatnim konkursem turnieju Raw Air 2019, zakończy swoją karierę. Z uśmiechem na ustach mówi, że to przemyślana decyzja. Norweg chce się teraz skupić na rodzinie, ale nie zamierza też opuszczać swojej drużyny.

Dzisiaj usłyszeliśmy, że zdecydowałeś się zakończyć swoją karierę. Przede wszystkim gratulacje za wszystkie Twoje osiągnięcia. Czy możesz powiedzieć nam coś więcej, dlaczego zdecydowałeś się zakończyć przygodę w skokach właśnie teraz?

Decyzję o tym, że chcę zakończyć karierę, podjąłem jeszcze tej zimy. Chcę być więcej w domu, z moją rodziną. Poza tym brakuje mi już chyba motywacji do dalszej rywalizacji. To chyba ten moment.

Czy o podjęciu tej decyzji zadecydowały też Twoje upadki, problemy i dalsze miejsca w konkursach?

Tak, poniekąd tak. Jednak myśli o odejściu zbierały się u mnie już od dłuższego czasu, więc ostatnie problemy nie wpłynęły na nie aż tak bardzo. 

Nie zobaczymy Cię już w Planicy?

Nie, moje ostatnie skoki oddam w Norwegii, w Vikersund.

A więc jakie są Twoje plany na dalsze miesiące? Chcesz pozostać w Norweskim Związku Narciarskim, a może zajmiesz się trenowaniem?

Nie mam jeszcze konkretnego planu. Na pewno będę chciał pozostać w jakiś sposób z drużyną, z rodziną skoków narciarskich, ale raczej nie jako trener. Odpocznę i później o tym zdecyduję. 

Jakie są Twoje ostatnie cele do zrealizowania w tym sezonie?

Konkursów nie zostało zbyt dużo i pewnie nie w każdym wezmę udział. Będę się starał, w miarę możliwości, oddawać dobre skoki. Mam też nadzieję, że na skocznie w Norwegii przybędzie mnóstwo kibiców, szczególnie w moim rodzinnym Trondheim. To moja ulubiona skocznia. 

Życzę powodzenia!

Andreas Stjernen zakwalifikował się do niedzielnego konkursu indywidualnego w Oslo. W piątkowym prologu zajął 38. miejsce.

fot. Anna Nagel || www.skijumper.pl