Andreas Wellinger: “Cieszę się, że mam tak wielu kibiców w Polsce”

Andreas Wellinger

W obecnym sezonie, Andreas Wellinger przeżywa mały kryzys. Stara się wyeliminować błędy i cieszy się ze wsparcia kibiców.

Podczas ostatnich zmagań w Vikersund, Andreas Wellinger zajął 11. lokatę. Jest to jego jeden z lepszych występów w tej edycji Pucharu Świata. Jak Niemiec komentuje słabszą dyspozycję? Jakie ma plany? Co sądzi o kibicach z Polski i Walterze Hoferze? Czy chciałby współpracować ze Stefanem Horngacherem?

Przed nami ostatni weekend sezonu. Jest sporo rzeczy z których nie jesteś zadowolony?

Moje występy były dalekie od celów, które chciałem zrealizować. Takie są skoki narciarskie i całe życie. W Vikersund prezentowałem coraz lepsze skoki. Szczególnie niedziela była dla mnie całkiem udana. Powrót do czołówki i zajęcie 11. miejsca jest dla mnie naprawdę dobre.

Jaki jest Twój największy problem?

Skoki narciarskie są całkiem trudnym sportem. Czasami nie masz dobrego czucia i nie wiesz co masz zrobić. Takie są skoki i dlatego są takie interesujące.

Jesteś ciągle młodym zawodnikiem, a zdobyłeś już m.in. tytuł mistrza olimpijskiego. W związku z tym, jakie nowe cele sobie wyznaczasz?

Zaczynam od najbliższego weekendu – chcę być w coraz lepszej formie i prezentować dobre loty. Po zimie dostanę szanse na wakacyjny odpoczynek i będę przygotowywał się do kolejnego sezonu.

Jak skomentujesz decyzję Wernera Schustera?

To był naprawdę długi czas, bo 11 lat, podczas których wykonywał naprawdę świetną pracę. Mam nadzieję, że za tydzień będziemy mogli mu pokazać wiele naprawdę dalekich lotów, by później mógł wracać do tego fantastycznego okresu.

Myślisz, że Stefan Horngacher mógłby być jego dobrym następcą?

Zobaczymy. Myślę, że Stefan jest naprawdę dobrym trenerem. Nie jestem pewien, czy dołączy do niemieckiej drużyny. To się jeszcze okaże.

W mediach często pojawiają się Twoje zdjęcia, czy nagrania, w których towarzyszy Ci Walter Hofer. Chyba masz z nim wyjątkowo dobrą relację?

(śmiech) Walter jest świetnym facetem, który zrobił wiele dla skoków narciarskich podczas ostatnich 25 lat. Następny sezon jest jego ostatnim, więc mam nadzieję, że ponownie damy mu wiele powodów do uśmiechu.

Chyba największą grupę Twoich fanów stanowią polskie nastolatki. Podoba Ci się ich doping?

Naprawdę to lubię! W skokach narciarskich nie jest łatwo znaleźć młodą grupę kibiców, z innego kraju, która tak mocno Cię wspiera. Polska ma największe tłumy fanów. Cieszę się, że mam u Was tak sporą grupę kibiców. To naprawdę miłe uczucie.

Na pewno odczuwasz to też w wiadomościach na Instagramie?

Oj tak… (śmiech).

Dziękuję za rozmowę i powodzenia!

Andreas Wellinger zakończył turniej Raw Air na 33. lokacie. Nie wystąpił m.in. podczas sobotniego konkursu drużynowego.

fot. Andreas Wellinger || Anna Nagel, www.skijumper.pl