Andreas Wellinger – gwiazda skoków narciarskich

Andreas Wellinger

Andreas Wellinger to bez wątpienia jeden z najpopularniejszych skoczków narciarskich na świecie. Jest w ścisłej czołówce. Reprezentant Niemiec może pochwalić się nie tylko ogromnym zainteresowaniem kibiców i tysiącami obserwujących na Instagramie, ale również dwukrotnym tytułem mistrza olimpijskiego czy mistrza świata. Mimo młodego wieku, jego sportowy dorobek jest imponujący. 

Jako 15-latek, Andreas Wellinger trenował kombinację norweską. Startował w zawodach Alpen Cup, ale jego wyniki nie były zbyt dobre. Zajmował miejsca w czwartej, a nawet piątej dziesiątce. Później zaczął starty w konkursach skoków narciarskich. W Villach, 17 lipca 2011 roku, zajął 23. pozycję i tym samym pierwsze punkty. Brał również udział w Igrzyskach Olimpijskich Młodzieży 2012. W tym samym roku zadebiutował w Pucharze Kontynentalnym. Pierwsze punkty tego cyklu zdobył w Oslo. 

Podczas Letniego Pucharu Kontynentalnego 2012, Andreas trzykrotnie stawał na podium. Zwycięstwo odniósł w Lillehammer. Skakał również w Hakubie, w ramach Letniej Grand Prix, gdzie zajął 26. miejsce.

Został powołany przez Wernera Schustera na inaugurację Pucharu Świata 2012/13 w Lillehammer. Debiut w Pucharze Świata ukończył na 5. miejscu, po pierwszej serii zajmując pozycję lidera. 9 grudnia 2012 roku po raz pierwszy w karierze stanął na podium konkursu indywidualnego Pucharu Świata, zajmując 3. miejsce w Rosji, na kompleksie skoczni Russkije Gorki w miejscowości Krasnaja Polana. Tydzień później w Engelbergu ponownie stanął na podium, tym razem zdobywając 2. pozycję.  

Podczas Mistrzostw Świata Juniorów w Narciarstwie Klasycznym 2013 w Libercu, w zawodach drużynowych zdobył brązowy medal. W klasyfikacji generalnej PŚ 2012/2013 znalazł się na 20. pozycji.

Andreas Wellinger? O nim będzie głośno

Andreas Wellinger został triumfatorem LGP 2013, biorąc udział tylko w 5 z 11 konkursów tego cyklu. Jego dominacja punktowa okazała się nie do osiągnięcia dla pozostałych skoczków. 

W Pucharze Świata 2013/14 od początku dobrze sobie radził. 16 stycznia 2014 roku w Wiśle, odniósł pierwsze w karierze indywidualne zwycięstwo w konkursie Pucharu Świata. Został zgłoszony do udziału w Zimowych Igrzyskach Olimpijskich 2014 w Soczi. 17 lutego zdobył złoty medal olimpijski w konkursie drużynowym, gdzie niemiecki zespół reprezentowali także Andreas Wank, Marinus Kraus i Severin Freund. 601 punktów uzyskanych w trakcie całego sezonu pozwoliło mu zająć w klasyfikacji generalnej 9. pozycję.

Chwile grozy

Podczas konkursów w Klingenthal, inaugurujących sezon 2014/2015, zajął 3. miejsce indywidualnie, a wraz z reprezentacją wywalczył zwycięstwo w drużynówce. Następnym przystankiem Pucharu Świata była Finlandia. Na Rukatunturi Andreas miał poważny upadek. W początkowej fazie lotu stracił równowagę zaraz po wybiciu i spadł ze sporej wysokości na zeskok. Skocznię opuścił na noszach. Po przeprowadzonych badaniach lekarze zadecydowali o operacji barku, którą przeprowadzono w Innsbrucku, w Austrii.

Do rywalizacji powrócił w lutym 2015 roku. W klasyfikacji generalnej Wellinger zajął 35. miejsce. Na jego koncie znalazło się 137 punktów. 

Kolejny sezon Andreas rozpoczął od zwycięstwa w konkursie drużynowym w Klingenthal. Indywidualnie zajmował miejsca w pierwszej i drugiej dziesiątce. 10 stycznia 2016 w Willingen, zajął 5. miejsce. W trakcie Mistrzostw Świata w Lotach Narciarskich 2016 wywalczył srebrny medal w zawodach drużynowych. Końcówka sezonu była trochę słabsza. Ostatecznie niemiecki skoczek zajął 12. miejsce.

W 2016 roku, w grudniowych zawodach indywidualnie najwyżej był na 10. pozycji w Lillehammer, resztę zawodów kończył w drugiej i trzeciej dziesiątce. 14 stycznia 2017 w Wiśle zajął 3. miejsce i od tego momentu regularnie znajdował się wśród najlepszych. W Zakopanem był drugi indywidualnie. 29 stycznia 2017 roku w Willingen, odniósł drugie w karierze indywidualne zwycięstwo.

Podczas Mistrzostw Świata w Narciarstwie Klasycznym 2017 przegrywał jedynie ze Stefanem Kraftem – zarówno na skoczni normalnej, jak i dużej Andreas Wellinger wywalczył srebro. W konkursie drużyn mieszanych zdobył złoto. Był liderem Raw Air 2017, ale w Vikersund zepsuł swój lot po zwycięstwo, co spowodowało, że zajął w norweskim turnieju 3. miejsce. 

W klasyfikacji generalnej Pucharu Świata w lotach narciarskich 2016/2017 zdobył 2. pozycję.

Sezon 2017/2018 rozpoczął od miejsc w najlepszej dziesiątce. W Niżnym Tagile po raz trzeci w karierze zwyciężył w Pucharze Świata. Dwa konkursy w Austrii, w ramach 66. Turnieju Czterech Skoczni, zakończył na 3. miejscu, w klasyfikacji generalnej zajął 2. miejsce. 28 stycznia 2018 roku był drugim najlepszym skoczkiem w konkursie Pucharu Świata w Zakopanem.

Wielkie chwile

Pamiętne zarówno dla niego, jak i dla wszystkich kibiców tego sportu, będą Zimowe Igrzyskach Olimpijskie 2018 w Pyeongchangu, w Korei Południowej. Indywidualnie zdobył złoto w konkursie na skoczni normalnej, w którym awansował z 5. pozycji w drugiej serii. Srebro wywalczył na dużej skoczni, gdzie przegrał z Kamilem Stochem. Drużynowo również zdobył srebrny medal. Po powrocie z Igrzysk, w rozgrywkach Pucharu Świata nie radził sobie tak świetnie, jak na początku sezonu. W klasyfikacji generalnej cyklu znalazł się na 6. miejscu, zdobywając 828 punktów.

W sezonie 2018/19 niemiecki skoczek osiągał najgorsze rezultaty od lat. Zdobył tylko 371 punktów, czyli jeszcze mniej, niż w swoim debiutanckim sezonie 2012/13. Na podium znalazł się raz – w Kuusamo był drugi. Zajął 31. miejsce w klasyfikacji generalnej Turnieju Czterech Skoczni, 33. miejsce podczas Raw Air. Podczas Mistrzostw Świata w Seefeld także nie prezentował się najlepiej. 

W czerwcu 2019 Andreas Wellinger doznał poważnej kontuzji kolana podczas obozu treningowego w Hinzenbach, w Austrii. Z powodu zerwania więzadła, mistrza olimpijskiego zabraknie w nadchodzącym sezonie. 

Mimo problemów zdrowotnych i konieczności wycofania się z nadchodzącego sezonu Andreas Wellinger myśli już o kolejnej wielkiej imprezie, która będzie go motywować w walce z kontuzją kolana – W trakcie mojej kariery pokonałem już wiele niepowodzeń, więc wiem, jak sobie z tym poradzić. Skoncentruję się na rehabilitacji w ciągu najbliższych miesięcy, a potem zacznę przygotowania na Mistrzostwa Świata w Oberstdorfie. 

Niemiecki skoczek ma ogromną rzeszę fanów na całym świecie, w tym głównie w Europie – w Niemczech i w Polsce. W wielu wywiadach podkreślał, że ich wsparcie i lojalność jest nie do opisania. – W skokach narciarskich nie jest łatwo znaleźć młodą grupę kibiców, z innego kraju, która tak mocno Cię wspiera. Polska ma największe tłumy fanów. Cieszę się, że mam u Was tak sporą grupę kibiców. To naprawdę miłe uczucie – mówi o polskich kibicach Andreas Wellinger. 

Zobacz również: Andreas Wellinger: “Cieszę się, że mam tak wielu kibiców w Polsce”

Andreas chroni swoją prywatność i najbliższe mu osoby. Ma dwie siostry – Tanję i Julię. Wychował się w rejonach Bawarii.

fot. Andreas Wellinger || Anna Nagel, www.skijumper.pl