Dwa lata temu czołowi skoczkowie świata rywalizowali w Lahti. Na Salpausselce rozgrywały się zawody drużynowe. Polską ekipę reprezentowali: Jan Ziobro, Piotr Żyła, Kamil Stoch oraz Klemens Murańka.


Pierwsza seria zakończyła się obiecująco dla naszej ekipy. Podopieczni Łukasza Kruczka zajmowali trzecie miejsce, za Niemcami oraz Norwegami. Ostatecznie na najniższym stopniu podium stanęli Japończycy. Reprezentacja Polski zakończyła zmagania na miejscu czwartym.

Od początku nie było pewne czy Kamil Stoch wystartuje w konkursie. Lider polskiej drużyny był chory. Odwodnienie i złe samopoczucie, spowodowane problemami żołądkowymi, znacząco osłabiło Mistrza, który w takim wypadku nie miał szans zaprezentować się korzystnie.

Konkurs indywidualny który odbył się dzień później, 8 marca, nie przyniósł naszym zawodnikom dobrych rezultatów. Do drugiej serii awansował tylko Piotr Żyła. Klemens Murańka i Jan Ziobro oddali bardzo słabe skoki, nie dolatując nawet do punktu konstrukcyjnego. Mimo fatalnego samopoczucia Kamil Stoch wystartował w konkursie. Nie zdołał awansować do drugiej serii i zakończył zmagania na 45. lokacie. Triumfował Stefan Kraft, przed Severinem Freundem i Andersem Fannemelem.