Ciągnie wilka do lasu, czyli Janne Ahonen wciąż skacze!

Janne Ahonen, Wisła 2017

Choć Janne Ahonen pożegnał się ze skokami narciarskimi po sezonie 2017/2018, tak wciąż pojawia się na rozbiegu. 

Fin pojawił się na rozbiegu podczas Pucharu Kontynentalnego rozgrywanego w Lahti. Legendarny zawodnik nie uczestniczył w nich jako czynny sportowiec, a jako przedskoczek. Plany ponownego ruszenia z belki startowej pojawiły się jednak znacznie wcześniej.

W 2019 roku Janne Ahonen został zgłoszony do startu w konkursie o Mistrzostwo Finlandii mającym odbyć się w fińskiej Ruce. Na dużej skoczni w Kuusamo jednak nie rywalizowano, gdyż zawodom towarzyszyły duże podmuchy wiatru. Złoty medal na skoczni normalnej wywalczył wtedy Henri Kavilo.

Mimo, że Janne Ahonen od dawna nie zdobywa sukcesów, tak wciąż cieszy się skokami. – Fascynuje mnie moment bycia na górze. Nie ma dla mnie znaczenia czy to zawody, czy zupełnie coś innego – komentuje pięciokrotny triumfator Turnieju Czterech Skoczni. 43-latek chwali się, że zdołał przekroczyć punkt K, który w Lahti umieszczony jest na 116. metrze. – Skoczyłem dwa ponad 120-metrowe skoki – mówi Ahonen.