CoC celem polskich trenerów? Rozmowa z Adamem Niżnikiem

Adam Niżnik

Adam Niżnik otrzymał nominację do składu na Puchar Świata w skokach narciarskich w Zakopanem. Dla młodego Polaka będzie to druga w życiu okazja aby móc wystartować w eliminacjach do konkursu najwyższej rangi. Swoimi odczuciami przed występem na Wielkiej Krokwi podzielił się w rozmowie ze skijumper.pl.

Jak oceniasz występ na Młodzieżowych Igrzyskach Olimpijskich?

Jestem zadowolony, ponieważ to w końcu igrzyska. Choć miałem szansę na podium, to niestety się nie udało. Pierwszy skok był dobry, ale było w nim trochę do poprawy. Drugi był już super. Zabrakło trochę szczęścia do warunków. Jesteśmy po zawodach, więc trzeba wyciągnąć wnioski i iść do przodu.

Czy nie zdziwiła Cię decyzja trenerów? Nie jesteś najlepiej spisującym się polskim skoczkiem w Pucharze Kontynentalnym, a mimo to dostałeś szansę występu w Pucharze Świata, podczas gdy starsi koledzy jadą na zawody drugiej ligi do Sapporo? 

Oczywiście. Oni są wyżej w klasyfikacji generalnej, dlatego jadą walczyć o kolejne punkty. Okazało się, że jest miejsce na Zakopane, więc warto spróbować. 

Jaki jest Twój plan na zawody w Zakopanem? 

Zakładam, że uda mi się awansować do niedzielnego konkursu. Chcę się dobrze bawić. Nie stawiam sobie konkretnych celów, oprócz dobrej zabawy przy tak licznej publiczności.

Czy w przypadku braku awansu rozważasz możliwość bycia przedskoczkiem w niedzielę?

Wydaje mi się, że nie. 

Dziękuję, powodzenia. 

Dziękuję.

Kwalifikacje do niedzielnego konkursu Pucharu Świata w Zakopanem już w najbliższy piątek.