Czeski Związek Narciarski walczy o MŚwL

Do organizacji czempionatu w lotach narciarskich w 2024 r. zgłosił się Harrachov. Choć to jedyna kandydatura, nadal nie ma gwarancji, że Czesi będą w stanie podołać przygotowaniom. Niezbędne jest wsparcie finansowe ze strony państwa.

Z tradycyjnej rotacji miast-gospodarzy Mistrzostw Świata w Lotach wypadałoby, że za pięć lat skoczkowie powinni rywalizować o tytuł najlepszego lotnika w Harrachovie. Stan tamtejszych obiektów, łącznie z największym – Certakiem, jest jednak opłakany. Bez generalnego remontu całej miejscowej infrastruktury, zorganizowanie mistrzostw tuż przy polskiej granicy, byłoby niemożliwe. Czeski Związek Narciarski liczy więc, że uda się to dzięki odpowiedniemu dofinansowaniu projektu renowacji ze strony rządu.

Wszyscy dobrze wiemy, w jakim stanie obecnie znajdują się skocznie w Harrachovie. To obszernie omawiana kwestia zarówno w sporcie, jak i polityce. Przedstawiciele rządu obiecali nam już, że będą dążyć do naprawy obiektów. By zorganizować mistrzostwa w lotach, potrzebujemy jednak wyraźnej, definitywnej gwarancji ze strony państwa, że znajdą się pieniądze na odbudowę Harrachova. Z chęcią powitamy tę prestiżową imprezę z powrotem u nas – zapewnił sekretarz generalny Czeskiego Związku Narciarskiego, Jakub Čeřovský.

W podobnym tonie wypowiedział się Jakub Janda. – To nasze marzenie. Nie tylko dlatego, że to prawdziwe święto, jedno z największych sportowych w Czechach, ale byłaby to też nagroda dla naszych kibiców, młodzieży, a zwłaszcza dla samego Harrachova. Historycznie to miejsce zasługuje na powrót najlepszych skoczków – powiedział zdobywca Kryształowej Kuli z 2006 r.

Sekretarz Čeřovský ma pewność, że koniecznie należałoby odbudować cały kompleks skoczni, a nie tylko tę mamucią. – Zawsze deklarowaliśmy, że naszym priorytetem jest naprawa mniejszych obiektów, które są absolutnie niezbędne do przygotowania i rozwoju młodzieży. Obecnie mamy ten kłopot, że nie ma gdzie trenować w naszym kraju. Czujemy duże wsparcie ze strony FISu. Jego przedstawiciele wyrazili nadzieję, aby Harrachov wrócił do kalendarza zawodów. To nie byłaby jednorazowa impreza, a regularny powrót do Pucharu Świata – dodał.

Jeśli chodzi o organizację mistrzostw, to pozostaje jeszcze kwestia formalna. Oficjalne kandydatury, obejmujące tzw. opłatę rejestracyjną, można było składać do końca kwietnia. Czesi wniosek złożyli, ale jeszcze nie uiścili obowiązkowej należności. Poprosili FIS, by termin zapłaty został odroczony. – Międzynarodowa Federacja Narciarska przyjęła wniosek Czeskiego Związku Narciarskiego i na tę chwilę, w drodze wyjątku, wyraża zgodę, by opłatę rejestracyjną uregulowano później. Prezydium FIS ustali ostateczny termin zapłaty na Konferencji Kalendarzowej pod koniec maja. Uważamy, że to dobry gest wykonany w kierunku Czechów – powiedział przedstawiciel FIS, Roman Kumpošt.

Dotychczas Mistrzostwa Świata w Lotach odbyły się w Harrachovie czterokrotnie. Ostatnim razem, w 2014 r., tytuł mistrzowski wywalczył tam Severin Freund. Wraz z nim na podium stanęli Anders Bardal i Peter Prevc. W przyszłym roku MŚwL zaplanowane są na koniec sezonu w Planicy.

źródło: czech-ski.com