Daniela Haralambie: “Myślę, że zawodniczki są gotowe na loty narciarskie”

Daniela Haralambie

Daniela Haralambie jest tegoroczną zwyciężczynią FIS Cup. Jak sama przyznaje, nie koncentrowała się szczególnie na tym cyklu. Stara się prezentować coraz lepszą formę w Pucharze Świata.

Daniela Haralambie pochodzi z dość egzotycznego jak na skoki narciarskie państwa – Rumunii. Jak wygląda odbiór dyscypliny w jej ojczyźnie. Jakie problemy towarzyszą zawodnikom tego państwa?

Powiedz, jak “od środka” wyglądają skoki narciarskie w Rumunii?

Nie możemy cieszyć się zbyt dużą ilością zawodników. Razem ze mną, skacze jedna dziewczyna, która stara się zdobyć punkty Pucharu Świata. Mamy również trochę młodszych skoczkiń. W rywalizacji biorą udział również mężczyźni, ale nie udaje im się punktować.

Możecie liczyć na sponsora kadry?

Obecnie nie mamy ani jednego sponsora. To jest nasz problem. Federacja próbuje jakoś sobie radzić.

Masz możliwość treningu na dużej skoczni?

Nie trenujemy na takich obiektach zbyt często. Przede wszystkim dlatego, że nie posiadamy takich skoczni w Rumunii. Jeśli chcemy szkolić się na nich, zazwyczaj jedziemy do Planicy.

Waszą główną bazą są obiekty w Rasnovie?

Tak, na tamtejszych skoczniach możemy trenować. Niestety, jedynie latem. Zimą nie nadają się do użytku.

W tym sezonie wygrałaś między innymi klasyfikację generalną FIS Cup. Jak podsumujesz dotychczasowe występy?

Osiągałam dobre rezultaty. Zwycięstwo w FIS Cupie nie było moim celem. Chciałam oddawać dobre skoki. Obecnie celuję w pierwszą dziesiątkę Pucharu Świata.

Na Raw Air również wyznaczyłaś sobie cele?

Mam nadzieję, że uda mi się oddawać najlepsze skoki i zajmować dobre lokaty.

Co sądzisz o pomyśle norweskiej federacji, dotyczącym organizacji Mistrzostw Świata kobiet w lotach narciarskich?

To dobry pomysł. Myślę, że my, jako zawodniczki, jesteśmy na to gotowe. W każdym razie, ja chętnie spróbowałabym oddać skok w Vikersund.

Dziękuję za rozmowę i powodzenia w dalszej rywalizacji!

fot. Daniela Haralambie || Emil Bogumił, www.skijumper.pl