“Zapomniałem o braku powołania na Igrzyska Olimpijskie” – David Siegel o planach na przyszły sezon

David Siegel w lipcu został mistrzem Niemiec po raz drugi w karierze. Po trzech miesiącach od zdobycia tytułu, 22-latek wypowiedział się m.in. o szansach na powrót do Pucharu Świata i zawieszeniu kariery przez swojego brata, Jonathana.

W 2017 roku David Siegel przeszedł poważną operację kostki, która wyłączyła go ze startów na skoczni przez niemal rok. Po powrocie na skocznię tylko kilka razy pojawił się w zawodach o Puchar Świata. Największe osiągnięcie to 23 miejsce w inauguracyjnym konkursie w Wiśle. Jako członek kadry B startował głównie w Pucharze Kontynentalnym i pod koniec sezonu był zdecydowanie najlepszym Niemcem w tzw. drugiej lidze. Po zdobyciu mistrzostwa Niemiec w lipcu 2018 media zaczęły wymieniać nazwisko Siegela w kontekście występu za kilkanaście dni w konkursie w Wiśle. 

– Po kontuzji bardzo się rozwinąłem, ale nie spodziewałem się zwycięstwa w Mistrzostwach Niemiec. Byłem w dobrej formie, ale nie wiedziałem, jak czują się inni skoczkowie. Bardzo się cieszę z tego tytułu, bo na trybunach skoczni była moja partnerka i rodzice – w rozmowie z neckar-chronik.de powiedział David Siegel. Wygrana w letnich mistrzostwach kraju nie ma zbyt dużej rangi. Dla skoczków często sezon letni jest tylko przygotowaniem do sezonu zimowego. – Dla mnie tytuł ma wysoką rangę, ale zimą raczej nie będę najlepszym niemieckim skoczkiem. Swoją drogą, ciekawy jestem, ile ten tytuł będzie znaczył w sezonie zimowym – skromnie dodał Siegel.

Kilka dni temu w mediach pojawiły się informacje, że Jonathan Siegel (brat Davida) rozpoczął grę w regionalnej drużynie VfR Sulz. – Jonathan przerwał karierę skoczka ze względu na kontuzję kolana. Co dalej? Zobaczymy, jak się sprawy potoczą. – skomentował decyzję brata mistrz Niemiec.

O powołaniu Davida Siegela do najważniejszych konkursów zadecyduje trener reprezentacji Niemiec – Werner Schuster. 22-latek ma nadzieję, że szkoleniowiec zauważy jego wysoką formę i postawi na niego już od pierwszych zawodów na skoczni im. Adama Małysza. Jednak celem 22-latka są Mistrzostwa Świata w Seefeld oraz Turniej Czterech Skoczni. – Nie odczuwam żadnej presji. Bardziej określił bym to jako przywilej, że mam szansę na udział w tak ważnych sportowych wydarzeniach. Ciężko przeżyłem brak powołania na Igrzyska Olimpijskie w Pyeongchang, ale teraz zaczynamy nowy sezon zimowy i poprzedni odszedł w niepamięć. Mam nadzieję, że jeszcze wielokrotnie będę miał okazję uczestniczyć w takich wielkich wydarzeniach – poinformował Siegel.

David Siegel pod koniec poprzedniego sezonu zadebiutował na skoczni mamuciej. Podczas treningów udało mu się osiągnąć rekord życiowy – 192,5 m. Niemiec liczy na poprawę tego osiągnięcia w kolejnym sezonie. – Mam nadzieję, że tej zimy uda mi się skoczyć 200 m. Wielu skoczków dokonało już tej sztuki, dlatego wierzę, że uda mi się skoczyć jeszcze dalej – podsumował David.

W sezonie zimowym David Siegel jest członkiem kadry B. Po lipcowej eksplozji formy startował głównie w Pucharze Kontynentalnym, gdzie dwukrotnie plasował się na podium zawodów. Sezon letni zakończył w październiku w Klingenthal. Na Vogtland Arena nie zdołał przebrnąć kwalifikacji do konkursu Letniej Grand Prix i został sklasyfikowany na 49 miejscu.

źródło: neckar-chronik.de
fot.: fis-ski.com