David Siegel: “Czy naprawdę to przygotował dla mnie Bóg?”

David Siegel

Przed Davidem Siegelem jedna z najtrudniejszych chwil w karierze – oglądanie kolegów z drużyny przed telewizorem. Niemiec nie poddaje się. Już myśli o kolejnych pucharowych sezonach.

19 stycznia 2019 roku, konkurs drużynowy w Zakopanem. Rywalizację wygrywa reprezentacja Niemiec, chociaż wiktorię okupiła utratą jednego z młodych talentów – Davida Siegela. Zawodnik wylądował na 2,5 metra za rozmiarem skoczni. – Miałem wtedy dobry okres. Szkoda, że nie potrwał dłużej. […] To był mój najlepszy sezon – wspomina Siegel. 23-latek przebywa obecnie w domu, w Titisee-Neustadt. – Pracuję obecnie nad swoją siłą. W każdym sporcie jest ważne, by dbać o ten aspekt – dodaje w rozmowie z portalem schwarzwaelder-bote.

Muszę przywrócić kolano do zdrowia, żebym mógł uzyskiwać w przyszłości lepsze wyniki. […] Trudno wraca się do tego wszystkiego. Trzeba sobie uświadomić pewną rzecz – przecież nie robię tego, bo muszę. Trenuję, bo to mi się podoba – mówi David Siegel. Zawodnik trenuje obecnie na hali sportowej. – To jest zupełnie inny trening. Nie mają na niego wpływu żadne czynniki zewnętrzne.

Powrót do formy to długa droga. Nawet jeśli Siegel szybko wróci do pełni sił, to nie będzie mógł pojawić się od razu na dużej skoczni. Pierwsze skoki odda na obiekcie 70-80 metrowym. Najprawdopodobniej wznowi treningi na kompleksie skoczni w Hinterzarten.

Obecne zerwanie więzadeł krzyżowych nie jest pierwszym problemem Niemca w karierze. W 2017 roku przeszedł operację kostki. – Mogę się zastanawiać – czy naprawdę to jest to co przygotował dla mnie Bóg? Może ma dla mnie coś lepszego? W takich chwilach zaczynasz czuć się jak dziecko. Ostatecznie dochodzi do Ciebie, że to wypadek.

Jak zauważył David Siegel, sytuacja, w której się znalazł, może przynieść także pozytywne skutki. – Mam czas na inne rzeczy. To nagłe uderzenie było trochę dobre. Spędzam dużo czasu ze znajomymi. Oni we mnie wierzą. To dodaje mi siłę – komentuje zawodnik.

Mimo wielu przeciwności losu, David Siegel pozytywnie patrzy w przyszłość. – Jeśli wszystko pójdzie dobrze, będę gotowy na sezon 2020/2021 oraz wszystkie pozostałe – podsumowuje rozmowę.

źródło: www.schwarzwaelder-bote.de
fot. Instagram || David Siegel i Andreas Wellinger