Doświadczenie kluczem do sukcesu?

domen prevc

Po zasłużonym odpoczynku, słoweńscy skoczkowie wracają do treningów, by optymalnie przygotować się do kolejnego sezonu. To drugi okres przygotowawczy, w którym pieczę nad zawodnikami sprawować będzie Gorazd Bertoncelj.

Jak zauważył szkoleniowiec, poprzednia zima była dla jego podopiecznych wyjątkowa. Zgromadziliśmy nowe doświadczenia, co pozwoliło wprowadzić pewne zmiany. Mam nadzieję, że pomogą one uzyskać lepsze wyniki – mówi Bertoncelij.

W wywiadzie dla słoweńskiego portalu, następca Gorana Janusa stwierdza, iż potrzeba wprowadzić nowoczesne formy skakania.

Trener zauważa też, że przyczyną niepowodzeń w ostatnim sezonie była zbyt duża liczba zmian, na które się zdecydowano. – Oczywiście, zarówno my, jak i zawodnicy, chcemy zmian na lepsze, lecz uzgodniliśmy, że tegoroczne innowacje nie będą tak wielkie, gdyż nie można jednocześnie zmienić wielu rzeczy. To co poprawimy, będzie bardziej zauważalne – tłumaczy Słoweniec.

Jak zapowiada Bertoncelj, program treningowy słoweńskiej kadry będzie opierał się na zasadzie: “Nie od razu Kraków zbudowano”. Na początku nacisk postawiony zostanie na ogólne przygotowanie, wytrzymałość i siłę. Powrót na skocznie zaplanowany jest na drugą połowę maja, gdy poprawa techniki lotu będzie możliwa na małej, 80-cio metrowej skoczni w Planicy.

Już dziś możemy być pewni, że Słoweńcy przystąpią do letniej rywalizacji w znacznie poważniejszych nastrojach, niż w ubiegłym roku. – W pierwszych konkursach Grand Prix wystąpimy w najsilniejszym składzie, gdyż planujemy przeskoczyć na większe obiekty do połowy lipca, co nie udało się w minionym sezonie. Każdemu z chłopaków pozwolimy przynajmniej raz pojawić się w zawodach. Nie wszyscy wystąpią we wszystkich konkursach – zapowiada Gorazd Bertoncelj.

Bertoncelj wyraża nadzieję, że szczyt formy przyjdzie na Mistrzostwa Świata w Lotach. Docelowa impreza sezonu 2019/2019 odbędzie się pod koniec marca w Planicy.