Słoweńcy oceniają występy w Rosji. Duet braci Prevc w Engelbergu?

Prevc

Czterech Słoweńców wróci z Niżnego Tagiłu z punktami. Zachwycił przede wszystkim Domen Prevc, który pokazał, że jest w stanie walczyć o pucharowe podium.

Najsłabszym ogniwem ekipy, która pod okiem trenera Gorazda Bertoncelja wystąpiła w Rosji jest Tomaž Naglič – dwukrotnie odpadł w kwalifikacjach. Punktów z Niżnego Tagiłu nie przywieźli również Bor Pavlovčič oraz siedemnastoletni Žak Mogel. W sobotnich zawodach 25. lokatę zajął Anže Lanišek, który w niedzielę odpadł już podczas serii eliminacyjnej. Szansę na sukces miał Jernej Damjan, który w pierwszym konkursie weekendu w Rosji oddał niezły skok na 131. metr. W drugiej serii nie wytrzymał presji i po gorszym skoku spadł na 19. lokatę. Niedzielną rywalizację zakończył bez punktów.

W sobotę najlepiej zaprezentował się Timi Zajc, który uplasował się na 8. miejscu. Miał jednak szansę na wyższą lokatę. W pierwszej próbie uzyskał 131 metrów. W finale skoczył 7,5 metra krócej. W niedzielę nie poszło mu tak dobrze i dwa przeciętne skoki powyżej punktu K pozwoliły mu na zajęcie 24. lokaty.

Kolejny dobry weekend ma za sobą Domen Prevc. Słoweniec, po dwóch czwartych miejscach w Kuusamo, dwukrotnie lądował na 14. pozycji w Niżnym Tagile. Mimo to, można powiedzieć, że zawiódł oczekiwania swoje, trenera oraz kibiców. Po pierwszej serii niedzielnego konkursu miał szansę na podium. Oddał piękny skok na 134. metr. Niestety, w drugiej serii nie wytrzymał presji i jego próba była krótsza o 17,5 metra, co pozbawiło go marzeń na pierwsze w sezonie podium.

Timi Zajc jest zadowolony ze swojego sobotniego wyniku. – Jestem bardzo zadowolony, że po raz kolejny udało mi się zająć miejsce w pierwszej dziesiątce. Zawody były bardzo trudne i do osiągnięcia dobrych wyników potrzebne było szczęście. Kiedy patrzę na podium, mam nadzieję, że znajdę się na nim tak szybko jak to tylko możliwe – powiedział po weekendzie w Rosji.

Postawę Domena Prevca skomentował szkoleniowiec słoweńskiej ekipy Gorazd Bertoncelj. – Jestem zadowolony z postępu jakiego dokonał w ciągu ostatnich dwóch tygodni. Ciągle musimy zmierzać w tym kierunku. Kiedy skacze on w gorszych warunkach, widać błędy, musimy poprawić. Gdy to zrobimy możemy myśleć o podium – podsumował trener.

Fani, z utęsknieniem patrzą na zawody w Engelbergu. Na skoczni pojawić ma się wtedy Peter Prevc. – Rozważamy jak mamy dalej postępować z Peterem. Na pewno nie będzie gotowy na występy w Niemczech. Powinien pojawić się w Engelbergu – stwierdził Gorazd Bertoncelj. Czy zobaczymy w tym sezonie dwóch braci Prevc na podium? Odpowiedź na to pytanie poznamy w ciągu następnych tygodni!

źródło: siol.net/rtvslo.si
fot. Anna Nagel || www.skijumper.pl