Harrachov. Ostatnia skocznia została zamknięta

Harrachov

Harrachov. Decyzją zarządu centrum sportowego skocznia K-70 została zamknięta. W związku z tym, od początku października, cały ośrodek skoków narciarskich nie nadaje się do użytku. Ostatni z trzech większych obiektów był używany zarówno przez młodych skoczków, kombinatorów norweskich, jak i wspinaczy. W przypadku dwóch pierwszych dyscyplin, skocznia ta była ostatnią bazą treningową w rejonie.

Skocznia do lotów narciarskich Certak (HS-205), na której w przeszłości odbywały się imprezy sportowe najwyższej rangi, jest zamknięta od blisko czterech lat. Skoki na dużym obiekcie (HS-142) po raz ostatni odbyły się w 2011 roku. Zamknięcie tych obiektów spowodowane było między innymi bardzo złym stanem technicznym. Brak jakichkolwiek remontów doprowadził do tego, że podczas rozprowadzania śniegu po skoczni, pod ratrakiem zapadła się drewniana bula. Niebezpieczeństwo prowadzenia dalszych prac na największym obiekcie było tak duże, że skocznie postanowiono zamknąć.

Według sportowców i trenerów, w Czechach nie ma podobnego do skoczni K-70 obiektu do treningów dla najmłodszych sportowców. – Skoczni o takich parametrach i podobnej konstrukcji nie mamy. Jest idealnym obiektem do treningów dla młodzieży. W Harrachovie nie ma problemów ze śniegiem, co jest dodatkowym atutem – mówi Jakub Janda. – Ta skocznia jest niezbędna dla rozwoju skoków narciarskich i kombinacji norweskiej – wyjaśnia Radek Cikl, koordynator kombinacji norweskiej.

W związku z pogarszającą się sytuacją i brakiem perspektyw, skoczkowie i trenerzy napisali list otwarty do Czeskiego Związku Narciarskiego i Czeskiego Komitetu Olimpijskiego. Na odpowiedź czekają już ponad 2 miesiące. Warto przypomnieć, że wiosną tego roku Premier Republiki Czeskiej – Andrej Babiš – odwiedził Harrachov. Obiecał przekazanie 100 milionów koron czeskich na modernizacje i rekonstrukcję kompleksu narciarskiego.

Remont ośrodka narciarskiego w Harrachovie będzie możliwy jedynie dzięki dotacjom państwowym. Może potrwać wiele lat. – To spowoduje zatrzymanie rozwoju kilku pokoleń czeskich skoczków narciarskich i kombinatorów norweskich – mówi Jakub Janda.

Według Jandy, mniejsze obiekty w Harrachovie są kluczowe w szkoleniu początkujących sportowców. – Jeśli młody skoczek nie przejdzie stopniowego treningu skacząc początkowo na małych skoczniach, a potem na dużych, nie ma szans na prawidłowy sportowy rozwój. To jest kluczowy system treningowy tej dyscypliny i dlatego potrzebujemy skoczni o różnej wielkości zarówno w sezonie letnim, jak i zimowym – powiedział były zwycięzca Pucharu Świata w skokach narciarskich.

Niektórzy Działacze Czeskiego Związku Narciarskiego bronią się i twierdzą, że skoczkowie mogą korzystać z pobliskich obiektów w Libercu. Ale nawet tam sytuacja nie jest dobra. Ze względu na specyficzne położenie skoczni, panują tam często niesprzyjające warunki atmosferyczne. Drugi problem jest dość absurdalny – obiekty w ostatnich latach są zamknięte w miesiącach zimowych.

Ośrodek narciarski w Harrachovie od dawna popada w kompletną ruinę. Wszystkie skocznie są obecnie zamknięte i w żadnym stopniu nie nadają się do dalszego użytku. Opinia publiczna za stan skoczni obwinia władze miasta. Jednak według Evy Zbrojovej – burmistrz Harrachova – miasto nie posiada funduszy na pokrycie kosztów remontu obiektów w Harrachovie. – Za każdym razem, gdy patrzę przez okno na skocznie, jest mi strasznie smutno i nie mogę uwierzyć jak doszło do takiego stanu rzeczy. Niestety, miasto nie posiada środków na odnowienie tych historycznych obiektów – powiedziała Eva Zbrojova.

Jakub Janda w ostatnim czasie wystosował list do władz, dotyczący przyszłości kompleksu sportowego w mieście. Spytał w nim o to, czy przewiduje się dalszy rozwój dyscyplin olimpijskich w rejonie Harrachova. Czy zostaną stworzone zastępcze obiekty, o odpowiednim stanie technicznym dla sportowców, podczas zamknięcia i remontu ośrodka narciarskiego? Gdzie będą organizowane zawody zimowe w najbliższych latach, podczas przyszłego remontu ośrodka w Harrachovie? Kiedy zostaną podjęte konkretne działania w związku z remontem skoczni w mieście?

Mimo wszelkich starań, sprawa ciągle stoi w miejscu. Chęć zmian wyrażają jedynie sportowcy i działacze, którzy nadal nie otrzymali wsparcia od czeskich związków sportowych i polityków.

fot. Harrachov, Wojciech Danielewski || www.skijumper.pl
źródło: www.krkonossky.denik.cz