Jewgienij Klimow: “Zwycięstwo dedykuję całemu zespołowi”

Jewgienij Klimow był najlepszym skoczkiem piątkowych kwalifikacji oraz niedzielnego konkursu indywidualnego. Jak ocenił weekend inaugurujący 40. edycję Pucharu Świata?

– Najbardziej podobał mi się skok z kwalifikacji, który wynosił 137 metrów – przyznał Rosjanin w rozmowie z portalem skijumpingrus.ru. Po zdominowaniu sezonu letniego i triumfie w klasyfikacji generalnej LGP, Jewgienij Klimow kontynuuje dobrą passę zimą. W rywalizacji indywidualnej inaugurującej sezon odniósł pewne zwycięstwo. Wyprzedził m.in. Stephana Leyha, Ryoyu Kobayashiego oraz Kamila Stocha. – Być może Polak nie jest w najlepszej kondycji. Chociaż zawsze trudno jest ocenić czyjąś formę z zewnątrz – przyznał Rosjanin.

– Podniecenie było oczywiście obecne, ale nie tak bardzo jak przedtem. Pracowałem nad tym przygotowując się do sezonu. W skokach były pewne wady, ale główne elementy okazały się skuteczne. Próby w najważniejszej części zawodów okazały się bardzo dobre. Tak szczerze, to najbardziej podobała mi się próba kwalifikacyjna, gdy skoczyłem 137 metrów – powiedział Jewgienij Klimow.

24-latek z Permu jest pierwszym Rosjaninem, który zwyciężył w zawodach Pucharu Świata. Poprzednie sukcesy, takie jak medale ZIO oraz MŚ, wywodzą się jeszcze z okresu ZSRR. Jak podsumował największy jak dotąd sukces? – Do następnych zawodów przygotuję się tak jak poprzednio – z zimną głową. Chcę również powiedzieć, że dedykuję zwycięstwo naszemu zespołowi. I wielkie podziękowania dla wszystkich, którzy nas wspierali!

źródło: www.skijumpingrus.ru
fot.: Anna Nagel || www.skijumper.pl