Kamil Stoch zwycięża w Trondheim!

Kamil Stoch, Oslo 2018

Długie skoki, nowy rekord skoczni i niesamowity Kamil Stoch. Tak w skrócie można podsumować dzisiejszy konkurs indywidualny w Trondheim. Polak po raz kolejny udowodnił swoją wysoką formę i stanął na najwyższym stopniu podium. Na drugim miejscu znalazł się Stefan Kraft, a na trzecim Robert Johansson.

Kamil Stoch zdeklasował rywali, osiągając odległość 146 metrów. Skacząc, tradycyjnie już z obniżonego rozbiegu, ustanowił nowy rekord skoczni. Dobrą dyspozycję potwierdził także 2. w klasyfikacji generalnej Raw Air, Robert Johansson, który wylądował pół metra bliżej. Słabiej zaprezentował się zwycięzca konkursu indywidualnego z Oslo – Daniel Andre Tande. W pierwszym skoku Norweg nie przekroczył 130. metru, natomiast w drugim poleciał na 134. metr. Dwa równe skoki oddał jego rodak – Andreas Stjernen (142,5 metra).

Dzisiejsze warunki sprzyjały oddawaniu dalekich skoków i już na początku mogliśmy oglądać udane próby. Podczas konkursu zawodnicy startowali z 2. i 1. platformy startowej. Dobrze zaprezentował się Władimir Zografski, który osiągnął odległość 131,5 metra i 128 metrów. Bułgar ostatecznie zakończył rywalizację na 21. miejscu, osiągając najlepszy wynik w tym sezonie. Polacy znaleźli się na następujących lokatach:

1. Kamil Stoch (146 i 141 m.)
9. Dawid Kubacki (135,5 i 136,5 m.)
11. Stefan Hula (130 i 133,5 m.)
12. Piotr Żyła (134,5 i 132 m.)
16. Maciej Kot (135,5 i 127,5 m.)
28. Jakub Wolny (127,5 i 114 m.)

Silne podmuchy wiatru pod narty towarzyszyły zawodnikom już podczas treningu. Nieoficjalny rekord skoczni  osiągnął wówczas Markus Eisenbichler, który oddał skok na 148,5 metra. Warto dodać, że Niemiec wystartował z 1. belki. Po oddanej przez niego próbie, seria treningowa została przerwana.

Turniej Raw Air dobiega końca. Już dziś skoczkowie wyruszają do ostatniej lokalizacji. Jutro o 17:30 będziemy oglądać kwalifikacje do niedzielnego konkursu na mamucim obiekcie w Vikerdund.