Karl Geiger o Stefanie Horngacherze: “Jego działania przynoszą efekty”

Karl Geiger

Karl Geiger był jednym z najlepszych niemieckich zawodników ubiegłego sezonu. Po raz pierwszy w karierze wygrał konkurs indywidualny, świetnie zaprezentował się podczas Mistrzostw Świata w Seefeld. Jak skoczek ocenia swoją pracę? Co sądzi o współpracy z Wernerem Schusterem, a także o przyszłości pod wodzą Stefana Horngachera?

Karl Geiger właśnie zakończył jeden z najlepszych sezonów w swojej karierze. Niemiecki zawodnik przyznaje, że wielu momentów się nie spodziewał. 

Zakończył się kolejny sezon Pucharu Świata. Jak opisałbyś swoje osiągnięcia?

To był najlepszy sezon mojego życia. Najlepszy. Zrobiłem duży krok do przodu jako skoczek i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy. Nie wszystko przebiegło perfekcyjnie, ale najważniejsze punkty sezonu były dla mnie bardzo udane. Mogłem cieszyć się z trzech medali na Mistrzostwach Świata w Seefeld. To jest powód do radości. 

Osiągnąłeś wiele w minionym sezonie. Czy jest jakikolwiek moment, który Cię rozczarował, zawiódł?

Nie, nie jestem zawiedziony. Niektóre zawody były dla trochę trudne, ale takie właśnie są skoki narciarskie. Nie zawsze jestem w stanie skakać na najwyższym poziomie, ale zawsze bardzo się staram. Będę nadal walczył, aby w kolejnych miesiącach być coraz lepszym. W tym roku mieliśmy mnóstwo zabawy. Chciałbym, aby w kolejnym było jeszcze więcej takich chwil. 

Co będziesz najlepiej wspominał? 

Bez wątpienia Mistrzostwa w Seefeld: złote medale z drużyną, a także moje srebro. Nikt się tego nie spodziewał. Świetnie się zaprezentowaliśmy, świetnie skakaliśmy. To było niesamowite.

Właśnie zakończyła się współpraca niemieckich skoczków z Wernerem Schusterem. Jaka panuje teraz atmosfera w Waszym zespole?

Atmosfera jest w porządku, cieszymy się z naszych wspólnych osiągnięć. Jeżeli chodzi o Wernera – to był bardzo długi okres jego współpracy z nami. Świetnie wykonywał swoje obowiązki. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze. Będziemy dalej walczyć jako drużyna. Tak jak mówiłem wcześniej, w zespole panuje radość, bo to był dla nas udany sezon. Mamy nadzieję, że mimo jego rezygnacji, będziemy mieli jeszcze szansę zobaczyć go w kolejnych latach. Spędził z nami wiele czasu, prawie 11 lat. Pod jego okiem skoki w Niemczech bardzo się rozwinęły. To trudne, ale wiedzieliśmy, że Werner potrzebuje już przerwy. Rozumiemy to. Dla nas to również był długi okres, więc być może zmiany, które nadchodzą do naszej kadry, będą dla nas dobre. 

Znamy już nazwisko nowego trenera niemieckiej drużyny. Czego oczekujesz ze współpracy ze Stefanem Horngacherem?

Zobaczymy, jak wszystko będzie przebiegało. Znam Stefana jako trenera, mieliśmy okazję razem pracować. Jest dobrym szkoleniowcem. Widzieliśmy, jak świetnie prowadził kadrę polskich skoczków. Jego działania przynoszą efekty. Teraz czekamy na naszą współpracę. 

Jaki będzie Twój główny cel do zrealizowania w nowym sezonie, pod wodzą Stefana Horngachera?

Walka o świetne rezultaty i lepsze skoki. Czas pokaże, co uda mi się osiągnąć. 

Gratulacje i powodzenia. 

Karl Geiger zmagania w sezonie 2018/19 zakończył na 10. miejscu klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, zdobywając 765 punktów. Indywidualnie dwukrotnie znalazł się na podium i za każdym razem wygrywał: w Engelbergu i w Willingen. 

Zobacz również: Apoloniusz Tajner: „Horngacher powiedział w Seefeld, że na 99% odejdzie”

fot. Karl Geiger || Anna Nagel, www.skijumper.pl