Kenneth Gangnes: “Nie mogę robić tego, co kocham najbardziej”

Gangnes

Norweski skoczek narciarski po raz kolejny nabawił się kontuzji. Tym razem jest to kontuzja uda. Kenneth Gangnes nie występował w konkursach Pucharu Świata od 2016 roku. Teraz jego długo oczekiwany powrót do rywalizacji opóźni się o kolejne tygodnie. Skoczek bardzo przeżywa odsunięcie od kadry.

Jeszcze tak niedawno pisaliśmy o tym, że Kenneth Gangnes czuje się co raz lepiej, robi duże postępy podczas rehabilitacji. Skoczek nie ukrywał w wywiadach, że nie może się doczekać powrotu na skocznię “w pełnym wymiarze godzin”.

Zobacz: Kenneth Gangnes. „Teraz albo nigdy”

Niestety, norweski zawodnik ma ogromnego pecha. Kiedy cały sztab martwił się o to, że Gangnes jest narażony na piąty uraz więzadeł krzyżowych, nikt nie spodziewał się innych urazów. Nieoczekiwanie w trakcie przygotowań pojawił się kolejny problem – kontuzja uda. 

Nie będę skakał, dopóki nie poczuję, że jestem w 100% gotowy. Z powodu problemów z udami nie mogę tego o sobie powiedzieć. […] Nie wiem, kiedy znowu będę skakał. Może to zająć kilka dni albo nawet kilka tygodni.

“Dziwnie jest wyjmować ubrania z szafy, kiedy przyzwyczaiłeś się, że wyjmujesz je z torby”

Kenneth Gangnes był trzecim zawodnikiem w sezonie 2015/16 Pucharu Świata. Od tamtej pory pauzuje. Mimo wielu prób powrotu, Kenneth Gangnes cały czas musi walczyć z kolejnymi uszkodzeniami ciała. Przechodził kilka operacji, spędził wiele tygodni w szpitalach.

Mimo wszystko cały czas wierzy, że powrót do konkursów jest możliwy. Okres rehabilitacji jest dla niego niezwykle męczący. Skoczek bardzo emocjonalnie podchodzi do tego tematu. Trudno jest być na “bocznej linii”, trudno jest oglądać innych w sezonie letnim, kiedy ja nie mogę tam być, nie mam szans aby robić to, co kocham najbardziej w życiu. Tęsknię za podróżowaniem z kolegami z drużyny. Dziwnie jest wyjmować ubrania z szafy, kiedy przyzwyczaiłeś się, że wyjmujesz je z torby.

Cel na najbliższe miesiące, to powrót do rywalizacji w Pucharze Świata, osiągnięcie dobrych wyników. Mistrzostwa Świata w Seefeld i norweski turniej Raw Air to dla skoczka dodatkowa motywacja. Przed nim bardzo długa droga.

fot. alchetron.com