Kinga Rajda: “Jestem sportowo zła. Wiem, gdzie mogłabym teraz być”

Kinga Rajda

Kinga Rajda znalazła się w kadrze, która pojechała na Mistrzostwa Świata Juniorów w Lahti. Jak wspomina pobyt w Finlandii?

W konkursie indywidualnym, Kinga Rajda zajęła 25. lokatę. Wraz z koleżankami z kadry, uplasowała się na 8. miejscu w konkursie drużynowym. Dobrze zaprezentowała się w rywalizacji mikstów – po jej próbie Polska zajmowała 4. pozycję. 

Jak podsumujesz występ na MŚJ w Lahti?

Znalazłam pozytywy i zdobyłam kolejne cenne doświadczenie. Niestety, zjadł mnie stres.

Czy zadania wyznaczone przez trenerów zostały wykonane?

Wiem, że dałam z siebie 100% możliwości. Jestem sportowo zła, bo wiem gdzie mogłabym teraz być. Widać to na moich próbach treningowych. Konkursy po prostu psuję. Jest to nieco smutne.

Jak będziesz wspominała występ w Lahti?

Po kilku głębszych oddechach i analizie, bardzo cieszę się, że mogłam tam być, skakać i zdobywać doświadczenie.

Macie okazję na odpoczynek, czy powracacie do rywalizacji?

Nie ma czasu na odpoczywanie! 🙂

W tym sezonie odbędzie się pierwsza edycja Raw Air kobiet. Czy zobaczymy na niej polskie zawodniczki?

Być może, jeśli dyspozycja na to pozwoli.

Czy polscy kibice będą mogli dopingować Cię na Mistrzostwach Świata w Seefeld?

Istnieje taka szansa. Jadąc tam trzeba na pewno dać z siebie 100%.

A jakie masz plany na najbliższy weekend?

Wystąpię w zawodach Pucharu Świata w Hinzenbach.

Dziękuję za rozmowę i do usłyszenia!

Rywalizacja pań w Hinzenbach rozpocznie się od piątkowych kwalifikacji (14:00). Konkursy zaplanowano na sobotnie oraz niedzielne popołudnie (14:15). 

fot. Kinga Rajda, Instagram