Konderla: Skoki idą w dobrym kierunku

Niedawno zakończony sezon był przełomowym dla Nicole Konderli. Polska skoczkini po raz pierwszy w karierze miała okazję wystartować w konkursach Pucharu Świata, choć do kwalifikacji przystępowała już rok wcześniej.

Nicole Konderla

Niedawno zakończony sezon był przełomowym dla Nicole Konderli. Polska skoczkini po raz pierwszy w karierze miała okazję wystartować w konkursach Pucharu Świata, choć do kwalifikacji przystępowała już rok wcześniej.

Czas rozwoju

Tym samym Konderla może mówić, że wykonała progres, co potwierdza w rozmowie ze skijumper.pl. – Kilka razy wskoczyłam do konkursu. Bardzo się z tego cieszę, bo pokazuje to, że skoki idą w dobrym kierunku, ale jest jeszcze nad czym pracowaćzaznacza 19-latka, która wie jakie elementy powinna poprawić. – Na pewno sfera mentalna jest kwestią, nad którą cały czas pracuje. W skokach wciąż jest sporo rezerw w każdym elemencie. W lecie trzeba je sukcesywnie wydobywać ocenia skoczkini.

Pozostaje niedosyt

Konderla nie narzeka na współpracę z trenerem. Do kadry dołączyła bowiem, gdy jej szkoleniowcem został obecnie pracujący Łukasz Kruczek. – Dostałam powołanie, kiedy trenerem był Łukasz Kruczek. Współpracuje mi się bardzo dobrze. Jestem bardzo wdzięczna za to, że mogę trenować pod jego okieminformuje Polka, która w tym roku wzięła udział na dwóch imprezach mistrzowskich. W Lahti wystąpiła na mistrzostwach świata juniorów, zaś w Oberstdorfie walczyła o medale w konkurencjach seniorskich. – MŚ w Oberstdorfie były dla mnie ogromnym przeżyciem. Cieszę się, że miałam szanse startu na dużej skoczni, jednak pozostaje duży niedosyt ze względu na poziom moich skoków w tym konkursierelacjonuje.

W Oberstdorfie Konderla zdołała awansować do konkursu na skoczni dużej, ale uplasowała się w czwartej dziesiątce. Nieco lepiej poszło jej w Lahti, gdzie zajęła 23. miejsce. To  o 6 pozycji lepszy rezultat niż wynik osiągnięty rok wcześniej w Oberwiesenthal. – MŚJ w Lahti zakończyłam z lepszym wynikiem, jednak oczekiwałam od siebie trochę więcej. Nie jestem do końca zadowolona z tego wyniku – ocenia reprezentantka Polski.

Ambitne marzenia

W tym roku Konderla miała okazję wystąpić na MŚ, podczas których po raz pierwszy w historii panie rywalizowały w konkursie na skoczni dużej, na których 19-latka czuje się zdecydowanie lepiej. Jej marzenia sięga jednak głębiej. – Skoki na skoczni mamuciej to moje małe marzenie. Chciałabym otrzymać taką szansękończy Polka.