Za kulisami skoczni. Tory lodowe

Skocznia w Wiśle została wyposażona w nowe tory. Dlaczego? I co to znaczy dla świata polskich skoków narciarskich?

Skocznia im. Adama Małysza przeszła przedostatni etap modernizacji. Jest to warunek, który postawiła Międzynarodowa Federacja Narciarska, by w stolicy Beskidu Śląskiego odbyła się inauguracja Pucharu Świata 2017/2018.

Nowe, porcelanowe tory są trwalsze od poprzednich. W październiku, obiekt otrzyma nową aparaturę, która umożliwi tworzenie lodowej powłoki najazdowej – potocznie nazywanej mrożeniem torów. Umożliwi to rozgrywanie zawodów w trudnych warunkach atmosferycznych.

W Wiśle zmieniły się również aspekty wizualne. Stare, drewniane bandy zastąpiono nowymi – szklanymi. Jest to rozwiązanie nowoczesne, które umożliwi trenerom obserwowanie pozycji najazdowej zawodnika.

Zmodernizowany obiekt, jako pierwsi, przetestowali Słoweńcy 17 września. Wiślańska inauguracja Pucharu Świata 2017/2018 już 18 listopada. Zostało do niej 25 dni!