Czy Kuopio straci tytuł fińskiej stolicy sportów zimowych?

Obecna sytuacja w skokach narciarskich w Finlandii oraz obraz obiektów w Puijo, znajdującym się w pobliżu Kuopio, spowodowała wielką debatę na temat przyszłości kompleksu sportowego w mieście.

Przypomnijmy, że znajdują się tam aż cztery skocznie: K120, K90, K65, K28. Wszystkie obiekty posiadają sztuczne oświetlenie oraz igelit. Na arenie K120 organizowane są zawody Pucharu Świata i Mistrzostwa Finlandii. Skoki stały się niemal częścią tożsamości i krajobrazu Kuopio.

Przypomnijmy też, że Pujio i pobliska wieża (z pierwszą w Skandynawii obrotową restauracją), to także najbardziej znane atrakcje turystyczne Kuopio. Obszar ten jest chroniony już od 1928 roku. Obecnie ma powierzchnie 208 hektarów i większość z nich jest objęta programem Natura 2000. Znajdują się tu szlaki piesze oraz rezerwat archeologiczny. Ochrona przyrody wymusiła ograniczenie planów inwestycyjnych w regionie. Mimo to powstało tu lodowisko, hala sportowa, korty tenisowe, boisko piłkarskie. Trenować mogli hokeiści oraz skoczkowie… spadochroniarscy.

Fińskie media informują, że jedynie 20 skoczków trenuje na dużej skoczni, a roczne utrzymanie i remonty obiektów kosztują około 330 000 euro rocznie. Wiele budynków sportowych w ciągu roku nie jest w pełni wykorzystywane, a ich utrzymanie jest drogie. Na to wszystko nałożył się spadek zainteresowania skokami przez młodych ludzi i ogólny kryzys tej dyscypliny w Finlandii. Od 20 lat nie było generalnego remontu kompleksu skoczni, a i tak nawet po nim wzgórza nie będą w najlepszym stanie.

Pojawił się pomysł, aby część niszczejących obiektów zastąpić innymi lub zorganizować w zimie lodowisko. Wówczas ze wzgórza będzie korzystać na pewno więcej niż 20 osób.

Na razie otwartym pozostaje pytanie czy wzgórze ze skoczniami powinno zostać zachowane. Z jednej strony, znaczenie kompleksu jest ważne dla sportowców, którzy go używają, a z drugiej jego koszty utrzymania są wysokie w porównaniu do liczby zawodników.

Władze miasta i mieszkańcy zwracają uwagę, że opłaty nie mogą być ponoszone wyłącznie przez miasto Kuopio, a potencjalnych partnerów utrzymania obiektów należy szukać gdzie indziej. Poza tym, pieniądze przeznaczane na utrzymanie Puijo mogłyby być wydane na wsparcie innych zajęć z udziałem większej liczby sportowców czy młodzieży.

fot. Anna Riege