Lauri Hakola podsumowuje pierwsze miesiące współpracy z fińską kadrą

Lauri Hakola, w maju, objął funkcję głównego szkoleniowca fińskich skoczków narciarskich. Wcześniej, od 2016 roku, współpracował z Andreasem Mitterem jako drugi trener. Fin, w rozmowie z portalem iltalehti.fi, podsumował ostatnie miesiące pracy z kadrą.

Obecnie oddajemy o połowę więcej skoków niż w zeszłym roku. Zanotowaliśmy też 20% więcej występów – powiedział Lauri Hakola – Każdy z zawodników oddał średnio 500 skoków. […] W porównaniu z poprzednimi sezonami, zdecydowaliśmy się podnieść nasze wymagania. Obecnie, skoczkowie starają się przystosować do nowego poziomu treningu – dodał trener.

Po raz ostatni, reprezentacja Finlandia podniosła liczbę treningów przed sezonem 2014/2015. Wówczas, selekcjonerem był Kari Ylianttila. Jemu oraz późniejszemu trenerowi Janiemu Klindze zarzucano błędy w komunikacji. Trudna sytuacja w sztabie szkoleniowym znalazła odzwierciedlenie w kadrze. Zawodnicy, poza brakami technicznymi, nie wierzyli w swoje możliwości. Czy Lauri Hakola poradzi sobie z błędnym podejściem byłych szkoleniowców?

Nie będę wypowiadał się na temat wydarzeń z ostatnich lat. Nie jest to dla mnie istotna kwestia. Kiedy można liczyć na doświadczony i dobrze dobrany zespół, nie patrzy się na takie sprawy. Obecnie, fiński zespół jest niezwykle odmłodzony. Ćwiczymy zgodnie z planem treningowym, który niezbędny jest w szkoleniu zawodnika z niskim doświadczeniem – zaznaczył Lauri Hakola.

Zobacz też: “Fińskie skoki nie są warte żadnych pieniędzy”

Najstarszym zawodnikiem kadry jest Jarkko Määttä, urodzony w 1994 roku. Sezon letni zakończył on na 61. lokacie w klasyfikacji generalnej Letniego Pucharu Kontynentalnego. W zawodach “drugiej ligi” punktowali również Eetu Nousiainen (41. lokata) oraz Andreas Alamommo (85. lokata). W cyklu LGP punkty zdobywali Antti Aalto (66. lokata) oraz Andreas Alamommo (79. lokata).

Co o dotychczasowych osiągnięciach swoich podopiecznych sądzi Lauri Hakola? – Obecnie, nie jesteśmy skoncentrowani na rywalizacji w zawodach międzynarodowych. Na przykład, tylko na ostatnich konkursach LGP mieliśmy odpowiednią skompletowaną kadrą. Oczywiście, byłbym zadowolony, gdyby wyniki fińskich zawodników były lepsze. 

Zgodnie z zaleceniami związku, działania treningowe zostały skoncentrowane w jednym miejscu. Centrum szkoleniowe fińskich skoczków znajduje się w Kuopio. – W tym miejscu mamy nieograniczony dostęp do odpowiedniego zaplecza technicznego. Dzięki temu, nie musimy wyjeżdżać na obozy treningowe. Nawet te osoby, które nie mieszkają na co dzień w Kuopio, przyjeżdżają tu i spędzają na miejscu kilka tygodni.

Ciągle nie wiadomo, czy w kolejnym sezonie zobaczymy na skoczniach starego mistrza – Janne Ahonena. W ostatnim sezonie, zajął on 22. miejsce podczas MŚ w lotach narciarskich. Podczas ZIO w Pjongczang, Ahonen był 27. na skoczni dużej.

Mam nadzieję, że Janne wróci do skakania. Wiem jednak, że nie wykonywał w tym celu żadnych specjalnych treningów. Z pewnością posiada on umiejętności, które pozwolą mu na odpowiednie przygotowanie formy – ocenia Lauri Hakola.

Czy dla Janne Ahonena znajdzie się miejsce w fińskiej drużynie rywalizującej w Pucharze Świata? Lauri Hakola zadaje sobie inne pytanie. – Czy Janne znajdzie w sobie taką motywację, by regularnie uczestniczyć w pucharowych zawodach?

źródło: www.iltalehti.fi