Marcin Bachleda trenerem polskich skoczkiń

Marcin Bachleda zostanie nowym trenerem polskich skoczkiń, natomiast Robert Mateja otrzyma stanowisko asystenta Dannego Winkelmanna w kadrze kombinatorów norweskich. Takie decyzje zostały dziś podjęte przez Polski Związek Narciarski.

Marcin Bachleda od zakończenia kariery pracował w sztabie szkoleniowym kadry polskich skoczków. Przeszedł drogę od serwismena przez asystenta trenerów do samodzielnego trenera kadry. Swoim doświadczeniem z wieloletniej kariery ma wesprzeć 4 dziewczyny, które znajdą się w kadrze narodowej polskich skoczkiń.

W ubiegłym sezonie, żadnej ze kobiet nie udało się awansować do konkursu z cyklu Pucharu Świata Pań. Najbliżej tego była Kinga Rajda, która zajęła w kwalifikacjach do zawodów w Hinterzarten 42. miejsce.

O skokach narciarskich kobiet i panujących tam warunkach zaczęło się dyskutować podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pjongczang. Wówczas były skoczek – Jakub Kot – podjął temat w studio Eurosportu. Obecny trener młodych skoczkiń z Zakopanego stwierdził, że potrzebne są duże zmiany, by w przyszłości można było liczyć na sukcesy płci pięknej.

Były skoczek narciarski oraz szkoleniowiec – Robert Mateja – został zaangażowany we współpracę z Dannym Winkelmannem. Jej celem jest poprawa wyników osiąganych przez polskich kombinatorów norweskich na skoczniach. W minionym sezonie sportowcy zdecydowanie lepiej radzili sobie na trasach biegowych. Jedynym wyjątkiem od tego trendu jest Szczepan Kupczak, który dzięki dobrym wynikom na skoczni zajął najwyższe z Polaków – 45. miejsce w klasyfikacji Pucharu Świata.