Michael Hayboeck: “Początek sezonu był dla mnie katastrofą”

michael hayboeck

Michael Hayboeck jest multimedalistą Mistrzostw Świata w skokach narciarskich. Stawał także na podium Zimowych Igrzysk Olimpijskich. Krążki zdobywał zawsze podczas rywalizacji drużynowej.

Michael Hayboeck wrócił z Mistrzostw Świata w Seefeld ze srebrnym medalem, wywalczonym wraz z kolegami z zespołu. Mimo to, występów w tej edycji Pucharu Świata nie zalicza do udanych. Formę ustabilizował dopiero podczas zawodów lotów narciarskich w Oberstdorfie. Wcześniej, punktował jedynie podczas 6 z 17 konkursów.

Kolejny sezon Pucharu Świata za Tobą. Zrealizowałeś swoje cele?

Moim największym osiągnięciem jest zdobycie medalu na Mistrzostwach Świata. Dobrze zaprezentowałem się u siebie, w domu. Tyle byłem w stanie dokonać. Nie jestem zadowolony z całego sezonu. Początek Pucharu Świata to była katastrofa (śmiech). Jednak pracowałem ciężko i pod koniec ustabilizowałem formę. To była dla mnie niezła walka. W okresie letnim będę starał się wszystko usprawnić.

Najlepiej czułeś się chyba podczas ostatnich konkursów w sezonie, na obiektach do lotów?

Tak, na pewno. Od zawsze lubiłem loty i dobrze czułem się na tych obiektach. W tym sezonie było podobnie.

Jak podczas sezonu układała się współpraca z nowym trenerem – Andreasem Felderem?

To była dla zespołu zupełnie nowa sytuacja. Początkowo czuliśmy, że towarzyszy nam ktoś nowy, ale później wszystko było w porządku. Przed przygotowaniami do sezonu letniego opuścili nas Florian Liegl i Florian Schabereiter, asystenci Andreasa Feldera. Znowu zostaniemy postawieni w nowej sytuacji. Zobaczymy co z tego wyniknie.

Zobacz też: Killian Peier podsumowuje sezon 2018/2019

Jakie masz plany na najbliższe tygodnie?

Przez co najmniej miesiąc chciałbym odpocząć od skoków narciarskich. Nie myśleć o nich i nie rozmawiać (śmiech).

Jak spędzisz wakacje?

Wybieram się razem z dziewczyną do Tajlandii. Spróbuję odpocząć nad morzem.

Dziękuję za rozmowę i do zobaczenia latem!

Michael Hayboeck zakończył rywalizację w Pucharze Świata 2018/2019 na 27. lokacie w klasyfikacji generalnej. Tylko raz zakończył zmagania w czołowej dziesiątce zawodów. Podczas pierwszego konkursu w Engelbergu był 10. Jest to jego najgorszy rezultat od sezonu 2012/2013.

fot. Michael Hayboeck || Anna Nagel, www.skijumper.pl