Nicole Konderla: “Kilka miesięcy temu nie wierzyłam, że pojadę do Oberstdorfu”

Nicole Konderla

W środę o godzinie 18.00 na skoczni normalnej w Oberstdorfie odbędą się kwalifikacje do konkursu indywidualnego pań na Mistrzostwach Świata w narciarstwie klasycznym. Trener Łukasz Kruczek zdecydował, że Polskę reprezentować będą Kamila Karpiel, Kinga Rajda, Anna Twardosz oraz Nicole Konderla. Co przed kwalifikacjami powiedziała nam Nicole Konderla?

Jak się dzisiaj czujesz? Jest stres?

Odczuwam dość mocny stres. Mam jednak nadzieję i wierzę, że wszystko będzie dobrze i oddam dobry skok w kwalifikacjach.

Rok temu rywalizowałaś na Mistrzostwach Świata Juniorów, w tym roku debiutujesz na Mistrzostwach Świata seniorów. Od razu otrzymasz szansę w kwalifikacjach. Jakie emocje Ci towarzyszą?

Jeszcze kilka miesięcy temu nie wierzyłam, że do Oberstdorfu w ogóle pojadę. Teraz mam szansę debiutu w kwalifikacjach i jestem za to niesamowicie wdzięczna.

Jaki stawiasz sobie cel na dzisiejszy dzień?

Chcę po prostu oddać dobry skok.

Jak ocenisz wczorajsze próby treningowe (75,5 m, 74 m, 69 m)?

Pierwszy skok był w miarę ok. Niestety druga i trzecia próba nie były aż tak udane.

Jak się odnajdujesz na Mistrzostwach Świata – czuć odrobinę emocji czy to są dla Ciebie zawody jak każde inne?

Zdecydowanie towarzyszy mi więcej emocji niż przy innych zawodach.

Na koniec chciałabym zapytać Cię o opinię. Dwa lata temu w Seefeld w kwalifikacjach wystąpiły tylko dwie Polki, dzisiaj na MŚ przyjechałyście w pięcioosobowym składzie. Czy w twoim odczuciu świadczy to o tym, że polskie skoki kobiet każdego dnia idą do przodu?

Zdecydowanie tak!

Dzięki i życzę powodzenia w kwalifikacjach!

Dziękuję bardzo!

Na zdjęciu: Nicole Konderla || Fot. Emil Bogumił, www.skijumper.pl