Niemieckie Braunlage marzy o nowym ośrodku narciarskim

Braunlage

Zbudowanie najnowocześniejszego kompleksu skoczni w Niemczech – takie są plany władz klubu sportowego WSV Braunlage z Dolnej Saksonii. Koszt budowy nowych obiektów ma wynieść od siedmiu do dziewięciu milionów euro.

Klub sportowy WSV Braunlage szuka darczyńców do dużego projektu – budowy nowej skoczni, otoczonej wielkimi trybunami, u podnóża wzgórza Wurmberg. W ciągu 45 dni, klub musi zebrać co najmniej 300 000 euro. Będą to datki od kibiców, firm i innych zainteresowanych dyscypliną. Można je przekazywać również przez Internet. Za okazane wsparcie, otrzymuje się gadżety związane ze skokami narciarskimi, bilety sezonowe na różne wydarzenia lub co najciekawsze – możliwość nazwania swoim imieniem miejsc na trybunach nowego obiektu.

Według przewodniczącego Jensa Kocha, klub ma ambitne plany – budowa najnowocześniejszego kompleksu w Niemczech, ma ruszyć jesienią 2019 roku. Skocznia ma być nie tylko bazą treningową dla adeptów skoków narciarskich, ale także ciekawą atrakcją turystyczną. Przy dużym zaangażowaniu, obiekty mogą stać się gospodarzem najważniejszych wydarzeń, z tysiącami kibiców na trybunach. Braunlage mogłoby organizować mistrzostwa i zawody z cyklu Pucharu Świata, a także liczne koncerty i imprezy masowe. Ponadto, zgodnie z informacjami, projekt zakłada budowę ścian wspinaczkowych, trampolin, zjeżdżalni i licznych atrakcje dla dzieci.

Cztery lata temu, skocznia Wurmbergschanze w Braunlage, wraz z wieżą widokową, została rozebrana, ponieważ groziła zawaleniem. Dla klubu, nadszedł najwyższy czas na reaktywację skoków narciarskich w tej okolicy. Jak mówi Jens Koch – Obecnie, młode talenty z naszego regionu muszą wyjeżdżać do innych centrów skoków narciarskich.

Koszt budowy nowoczesnego kompleksu ma wynieść od siedmiu do dziewięciu milionów euro. Pieniądze z kampanii promującej reaktywację skoczni, mają na celu rozpoczęcie inwestycji. Klub zwraca się z ogromną prośbą o pomoc do rządu federalnego oraz lokalnych inwestorów. Kampania promująca nowy obiekt potrwa do 27 października. Jeśli do tego czasu nie zbierze się wymaganej sumy, projekt pozostanie tylko niespełnionym marzeniem klubu, a datki wrócą do ofiarodawców.