Norweskie przełamanie w Niżnym Tagile

Johann Andre Forfang, Oslo 2018

Zawody w Rosji pokazały, że po nieszczęśliwym dla Norwegów konkursie drużynowym w Wiśle nie ma już śladu. Podczas sobotniej i niedzielnej rywalizacji, w TOP10 meldowała się trójka Skandynawów.

W Niżnym Tagile zabłysnął przede wszystkim Johann Andre Forfang. Siódmy zawodnik minionego sezonu, na skoczni “Bocian”, zwyciężył oraz zajął drugie miejsce. Dzięki temu, awansował na 4. lokatę w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. – Dostać się w Niżnym Tagile na podium było wspaniałym uczuciem. Nie spodziewałem się tego, więc jestem niewiarygodnie zadowolony. Nie oczekiwałem, że będę na tak dużym poziomie. Ponadto, ta skocznia wyjątkowo mi się podoba – powiedział Forfang dagbladet.no po trzecim zwycięstwie w Pucharze Świata. – Od trzech lat pracuję nad kluczowymi zadaniami. Mają one poprawić równość mojej formy – dodał Norweg.

Bardzo dobrze zaprezentował się również  Robert Johansson – 6. i 5. miejsce. Wysokie lokaty w jednym z konkursów zajęli Halvor Egner Granerud (9. w sobotę) oraz Anders Fannemel (7. w niedzielę). Dyspozycja tych dwóch nie jest jednak zbyt równa. Formy ciągle szuka Daniel Andre Tande – 46. i 21. lokata. Po dobrym występie w piątkowych kwalifikacjach, Sondre Ringnen (11. pozycja) nie zdobył dla norweskiej drużyny punktów.

Po dobrym występie w Niżnym Tagile, reprezentacja Norwegii awansowała na 5. miejsce w klasyfikacji Pucharu Narodów. Do niedawna wyprzedzały ich reprezentacje Rosji i Szwajcarii. Do trzeciego miejsca na podium, które zajmuje Japonia, Skandynawowie tracą 240 punktów. 

źródło: www.dagbladet.no
fot. Anna Nagel || www.skijumper.pl