Paweł Wąsek: “Byłem zły, że nie skoczyłem dalej”

Paweł Wąsek

Paweł Wąsek był wymieniany jako jeden z kandydatów do zdobycia medalu na Mistrzostwach Świata Juniorów. Sztuka ta nie powiodła się. Dziewiętnastolatek był jednak najlepszym z Polaków – zawsze meldował się w czołówce.

W rywalizacji indywidualnej MŚJ w Lahti, Paweł zajął szóstą lokatę. Dobre skoki prezentował również podczas konkursu drużynowego i zawodów mikstów. O to, jakie są jego odczucia po rywalizacji w Lahti i czy zobaczymy go w konkursach Pucharu Świata zapytaliśmy w ostatnim wywiadzie. 

W Lahti, zarówno drużynowo, jak i indywidualnie zająłeś 6. lokatę. Jesteś zadowolony z wyników?

Cóż wiadomo, że jak się jedzie na takie zawody, to się chce zdobywać medale. Niestety nie udało się. Mimo wszystko, jestem zadowolony, że znalazłem się w czołówce.

Co o powyższych lokatach sądzi sztab trenerski?

Może nie skakali z radości, ale raczej byli zadowoleni, że oddałem całkiem niezłe skoki. 

Jak skomentujesz 9. pozycję w konkursie drużyn mieszanych?

No to akurat było bardzo przykre, kiedy zobaczyłem, że zabrakło niecałe 0,5 metra. Byłem zły, że nie skoczyłem dalej, ale trudno. Skoczyliśmy, jak skoczyliśmy i niestety w tym konkursie nie zasłużyliśmy na drugą serię.

Jakie są Twoje plany na kolejne weekendy? Zobaczymy Cię w Pucharze Świata?

Teraz mamy kilkudniowy obóz w związku z tym, że Puchar Kontynentalny w Turcji został odwołany. Następnie pojadę do Iron Mountain na następny konkurs PK.

A dokąd i na jak długo jedziecie na ten obóz? 

Do Wisły na 3 dni. 

Wybiera się cała kadra B?

Tak.

Dotarły do nas również pogłoski, że wystąpisz w PŚ podczas konkursu lotów w Oberstdorfie lub na skoczni dużej w Lahti. Czy któraś z tych informacji jest prawdziwa?*

Nie, nie. Póki co moje miejsce jest w Pucharze Kontynentalnym, ale kto wie. Jak podniosę swój poziom, to może uda się wystartować jeszcze w jakimś konkursie Pucharu Świata w tym roku. Aczkolwiek jeszcze długa droga przede mną.

Dziękuję za rozmowę. Trzymamy kciuki za występ w Iron Mountain!

*AKTUALIZACJA
Godzinę po publikacji wywiadu Paweł poinformował nas, że w jego terminarzu nastąpiła mała zmiana planów. Skoczek otrzymał telefon, że udaje się na Puchar Świata w lotach narciarskich do Oberstdorfu.

fot. Paweł Wąsek, Anna Nagel || www.skijumper.pl

Komentarze