Paweł Wąsek: “Cieszę się, że dalej współpracuję z Maciejem Maciusiakiem”

Paweł Wąsek

W obecnym sezonie, Paweł Wąsek debiutuje w polskiej kadrze B. Jego obecnym trenerem jest Maciej Maciusiak. Ten sam szkoleniowiec, który prowadził go w grupie juniorów.

Na nasze pytania, Paweł Wąsek odpowiadał po rywalizacji w Szczyrku. Pierwszy konkurs cyklu Beskidy Tour zakończył na 20. lokacie.

Jak oceniasz swój występ?

Na pewno na plus. Zrobiłem mały krok po Courchevel. Skoki były nieco lepsze. Jest sporo do poprawy, ale jestem raczej zadowolony z konkursu.

W porównaniu do Courchevel, Twoje skoki w Polsce są zdecydowanie lepsze. We Francji wydarzyło się coś szczególnego?

Nie, po prostu trudno mi się tam skakało. Już na zgrupowaniu w Stams się pogubiłem. Teraz mieliśmy trochę wolnego treningu i ponownie, powoli łapię to dobre czucie.

Jak oceniasz swoją formę? Czujesz, że wykonałeś progres od początku sezonu?

Myślę, że tak. Na pewno jest progres siłowy, a w technice też ciągle udaje mi się coś poprawić.

W zeszłym sezonie również trenowałeś pod okiem trenera Maciusiaka, w kadrze juniorskiej. Czy po przejściu do kadry B czułeś dużą zmianę?

Nie, to jest nadal ten sam trener. Ciągle na 100% wykonuje swoją pracę i przykłada się do tego, żeby było jak najlepiej. Współpraca z nim układa mi się bardzo dobrze.

Odczuwasz czasami potrzebę świeżego spojrzenia na Twoje skoki, z perspektywy nowego szkoleniowca?

Dopóki jest dobrze, to nie chciałbym nic zmieniać. Cieszę się, że dalej współpracuję z Maciejem Maciusiakiem, bo naprawdę dobrze mi się z nim trenuje. Wszystko się między nami układa.

Dziękujemy za rozmowę i do zobaczenia!

W klasyfikacji generalnej Pucharu Beskidów, Paweł Wąsek zajął 19. miejsce. W Letnim Pucharze Kontynentalnym plasuje się na 29. lokacie. W najbliższym czasie, weźmie on udział w zawodach w austriackim Stams.