Paweł Wąsek przed inauguracją Pucharu Kontynentalnego: “Będziemy walczyć o siódmego zawodnika w PŚ”

Paweł wąsek

Choć w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata plasuje się wyżej od Aleksandra Zniszczoła, Klemensa Murańka i Andrzeja Stękały, nie został wybrany na imprezę mistrzowską w Planicy i walkę o Kryształową Kulę w Engelbergu. Swoim odczuciami na temat rywalizacji w polskiej kadrze podzielił się Paweł Wąsek.

Dla Pawła Wąska tegoroczny sezon układa się znakomicie. Podczas pucharowych zawodów w Niżnym Tagile osiągnął najlepszy rezultat w karierze. W niedzielnym konkursie uplasował się na 6. lokacie. – Takie sukcesy napędzają i dają dużo motywacji – mówi w rozmowie ze skijumper.pl zawodnik.

Być może Paweł Wąsek dołączy do kadry startującej w Pucharze Świata podczas zmagań Turnieju Czterech Skoczni. W przypadku dobrego występu Polaków w rywalizacji drugoligowców biało-czerwoni mogą powiększyć limit do siedmiu skoczków. – Będą to pierwsze zawody rangi Pucharu Kontynentalnego, więc nie wiemy jak, skaczą zawodnicy z innych reprezentacji, ale oczywiście będziemy walczyć o to siódme miejsce – zauważa Polak.

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Post udostępniony przez Paweł Wąsek (@wasekpawel)

Według 21-latka powiększenie kadry A dało pozytywne efekty. – Myślę, że fajnie to funkcjonuje i po pierwszych wynikach chyba widać, że jakiś rezultat to dało – ocenia 21. skoczek klasyfikacji generalnej.

Słowa Pawła Wąska znajdują potwierdzenie w statystykach Polaków. W tegorocznym sezonie Pucharu Świata punktowało aż 11 Polaków, co jest najlepszym osiągnięciem w historii.

Na zdjęciu: Paweł Wąsek, fot. Emil Bogumił, www.skijumper.pl