Piotr Żyła: “Planica to magiczne miejsce”

piotr żyła

W piątkowym konkursie w Planicy, Piotr Żyła stanął na najniższym stopniu podium. Jakub Wolny zakończył zmagania na 12. lokacie. Jak oceniają dzisiejsze rezultaty?

Po pierwszej serii zawodów, Jakub Wolny zajmował 5. miejsce. Lądował na 235,5 metra. Jest to jego nowy rekord życiowy. W drugim skoku doleciał do 214. metra. Pozwoliło mu to na zajęcia 12. lokaty.

Kolejny obiekt do lotów narciarskich i kolejny rekord życiowy. Czujesz się lotnikiem?

Patrząc na moje wyniki, to można wywnioskować, że tak właśnie jest. Ja jednak lotnikiem się nie czuję. Nie zwracam uwagi na to, na jakim obiekcie skaczę. Próbuję czerpać maksymalną radość z tych skoków i starać się jak najbardziej.

Na tego typu skoczniach towarzyszą Ci inne wrażenia?

Tutaj dużo bardziej czuć fazę lotu. Mogę powiedzieć, że jest to fajne uczucie.

Twój pierwszy piątkowy lot był naprawdę imponujący. Drugi był krótszy. Wiesz co poszło w nim nie tak?

Właśnie nie wiem. Muszę to wszystko skonsultować z trenerem. Taki jest ten sport.

 

Piotr Żyła był bardziej zadowolony z wyników dzisiejszego konkursu. Po raz siódmy w sezonie stanął na pucharowym podium. Jak ocenił występ podczas konferencji prasowej?

Dzisiejsze podium to rzecz, która niewątpliwie Cię usatysfakcjonowała…

Tak, jestem bardzo zadowolony. Szczególnie, z dzisiejszych lotów, ponieważ czerpałem z nich wiele radości. To niesamowite uczucie być tutaj i latać. Jestem również zadowolony z podium. Zawsze przyjemnie jest zakończyć zmagania w czołowej trójce.

Widać, że czas w Planicy sprawia Cie wiele przyjemności – oddałeś dwa dalekie skoki!

Zawsze dobrze czuję się w Planicy. To specjalne, magiczne miejsce. Miło ponownie latać tutaj i lądować daleko.

Pomagał Ci wiejący z tyłu wiatr?

Raczej nie zwracam uwagi na to, że podmuchy są z tyłu, czy z przodu. Ważniejsze jest dla mnie to, jak skaczę. Może jutro będzie nam towarzyszył przedni wiatr i da nam trochę więcej radości.

Jak myślisz, na którym miejscu reprezentacja Polski zakończy jutrzejszy konkurs?

Nie wiem. Myślę, że ponownie będziemy walczyć i to jest najważniejsze. Miejsce nie jest tak istotne.

Już jutro ostatni konkurs drużynowy w sezonie. Ekipy rozpoczną rywalizację w Planicy o 10:00. Godzinę wcześniej odbędzie się seria próbna.

fot. Piotr Żyła || Anna Nagel, www.skijumper.pl