Polacy na TCS – nie tylko Małysz i Stoch

Piotr Fijas - tcs

Małysz, Stoch, Żyła, ale również Bobak, Fijas, czy Łaciak to nazwiska Polaków, którzy odnieśli sukces na TCS. Przed Wami historia startów Polaków w tym wspaniałym Turnieju, przez wielu nazywanym narciarskim Wielkim Szlemem. 

Lata 50. i 60.

Pierwszym Polakiem, który odniósł sukces w Turnieju Czterech Skoczni  był Władysław Tajner (1935-2012) stryj Apoloniusza Tajnera,  skoczek narciarski, narciarz alpejski, dwukrotny uczestnik Igrzysk Olimpijskich i czterokrotny rekordzista Wielkiej Krokwi.  W sezonie 1956/1957 zajął 9. miejsce w klasyfikacji generalnej TCS. Najwyższe miejsce w konkursie zajął w Innsbrucku. Był dziesiąty. Lepsze wyniki osiągał Antoni Wieczorek (1924-1992), olimpijczyk z Oslo z 1952. Upadek na Wielkiej Krokwi, którego doznał przed MŚ w Zakopanem zmusił go do wycofania się ze sportu. Po zakończeniu kariery trener kadry narodowej skoczków. W sezonie 1961/1962 zajął 5 miejsce w Turnieju Czterech Skoczni, do podium zabrakło mu tylko 4,2 pkt. Z kolei Antoni Łaciak (1939-1989), wicemistrz świata z 1962 z Zakopanego z normalnej skoczni, zajął 7. miejsce w klasyfikacji generalnej TCS w sezonie 1962/1963. Ciekawa historia wiąże się z występem Józefa Przybyły (1945-2009) w TCS w sezonie 1963/1964. Polak był bliski zwycięstwa w klasyfikacji generalnej. W ostatnim konkursie w Bischofshofen w pierwszej serii uzyskał 100 m i objął prowadzenie w całym turnieju. Otrzymał odznakę stumetrowca, ponieważ jako pierwszy na tej skoczni osiągnął tę odległość. Drugi skok Polaka zakończył się upadkiem. Jak wspominał, prawdopodobnie najechał na kamień lub jakąś przeszkodę. Niestety, sędziowie odjęli mu aż 30 pkt. Ostatecznie w konkursie zajął 41., a w klasyfikacji generalnej TCS 7. miejsce.

Piotr Wala (1936-2013) początkowo trenował narciarstwo alpejskie. Spróbował też skoków narciarskich, uczestniczył w Olimpiadzie w Innsbrucku, zdobywał medale mistrzostw Polski, ustanowił rekord Polski w długości skoku. Startował w TCS w latach 1961-1968. Początkowo miał startować w turnieju już w sezonie 1959/1960. Wskutek niewywieszenia flagi NRD w Oberstdorfie państwa bloku wschodniego wycofały się jednak z rywalizacji. Najwyższe 10. miejsce osiągnął trakcie TCS w sezonie 1965/1966. Ryszard Witke (ur. w 1939) od dzieciństwa trenował narciarstwo. Dwukrotnie reprezentował Polskę na Zimowych IO (Innsbruck i Grenoble). Podczas Zimowej Uniwersjady 1960 zajął 4. miejsce. W sezonie 1967/1968 wystartował w TCS i zajął 10. miejsce w klasyfikacji generalnej. W 1972 ostatni raz wystartował na międzynarodowych zawodach w Bischofschofen. Naderwanie mięśnia dwugłowego uda zmusiło go do zakończenia kariery. Był trenerem skoków narciarskich i kombinacji norweskiej.

Stanisław Marusarz (1913-1993) nigdy nie wziął udziału w TCS, ale z racji swoich dokonań został poproszony o otwarcie konkursu Turnieju Czterech Skoczni w Ga-Pa w 1966 r. Były skoczek miał wtedy ponad 50 lat i od kilku lat nie skakał na nartach, mimo to postanowił oddać skok… w garniturze i krawacie oraz w pożyczonych nartach i butach. Niemieccy kibice z całych sił dopingowali Polaka. Marusarz osiągnął odległość 66 m. Po wybiegu nosili go na ramionach skoczkowie, a niemieckie gazety pisały o fenomenie Polaka. Następnego dnia Marusarz otworzył konkurs skoków na Bergisel w Innsbrucku.

Lata 70. i era Piotra Fijasa

Tadeusz Pawlusiak (1946-2011) początkowo trenował kombinację norweską. Był dwukrotnym olimpijczykiem, brał udział w MŚ, dwa razy zdobył tytuł mistrza Polski w skokach narciarskich. W sezonie 1970/1971 zajął 7. Miejsce w klasyfikacji generalnej TCS, stał na 3. stopniu podium w Oberstdorfie. W wieku 33 lat zakończył karierę. Był trenerem klubu BBTS Włókniarz Bielsko-Biała. 2. miejsce w Oberstdorfie w 1974 r. i 2. miejsce w Bischofshofen w 1976 r. zajął Stanisław Bobak (1956-2010). Dwukrotnie brał udział w IO. W sezonie 1979/1980 zajął 3. miejsce w klasyfikacji generalnej PŚ. Bobak 8 razy zdobył tytuł mistrza Polski w skokach narciarskich. Intensywne treningi spowodowały u niego problemy z kręgosłupem. Z wyczynowego sportu wycofał się po sezonie 1980/1981. Kolejnym wybitnym polskim skoczkiem był Piotr Fijas (ur. 1958). Podczas swojej kariery był najwyższym skoczkiem na świecie, miał ponad 185 cm wzrostu. Fijas to czternastokrotny złoty medalista mistrzostw kraju w skokach narciarskich. W 1979 zdobył brązowy medal podczas MŚ w lotach narciarskich. Był rekordzistą świata w długości skoku (194 m.). W konkursach TCS kilkukrotnie stawał na konkursowym podium. Zajął  3. miejsce w Bischofshofen w 1979, 1980 i 1985 r. i 3. miejsce w Oberstdorfie w 1985 r. Dwukrotnie sklasyfikowany na 7. miejscu klasyfikacji generalnej całej imprezy (1984-1986). W 1990 w Zakopanem zakończył karierę.

Polacy na podium TCS

Adam Małysz to jeden z najwybitniejszych skoczków narciarskich w historii tej dyscypliny. W sezonie 2000/2001 wygrał Turniej Czterech Skoczni jako pierwszy Polak w historii. Pierwszy konkurs zakończył tuż za podium. W noworocznym konkursie w Ga-Pa uplasował się na 3. miejscu, bijąc rekord skoczni (129.5 metra), który przetrwał aż do zburzenia obiektu w 2007 r.  Małysz wygrał pozostałe dwa konkursy TCS, uzyskując olbrzymią przewagę nad drugim zawodnikiem. Cały turniej zakończył z rekordową, ponad 100 punktową przewagą nad drugim w klasyfikacji generalnej Janne Ahonenem. Adam Małysz jako pierwszy w historii zebrał ponad 1000 punktów w czterech konkursach. Wygrał również kwalifikacje do każdego konkursu. W sezonie 2002/2003 Małysz zajął w Turnieju 3. miejsce. Na konkursowym podium stanął raz – był drugi w noworocznym konkursie.

Kamil Stoch jest jednym z najbardziej utytułowanych polskich sportowców. W sezonie 2016/2017 wygrał TCS. W pierwszym konkursie Stoch zajął 2. miejsce. W noworocznych zawodach Polak ponownie był 2. Po tych zawodach objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej 65. TCS. W Innsbrucku, podczas jednoseryjnego konkursu Kamil Stoch zajął 4. miejsce. Zwycięzcą został Norweg Danel Andre Tande, który odebrał reprezentantowi Polski prowadzenie w klasyfikacji generalnej TCS. Konkurs w Bischofshofen był decydujący. Po pierwszej serii Stoch zajmował 2. miejsce, a Tande 3. Po fatalnym skoku w drugiej serii konkursowej Norweg stracił szansę na zwycięstwo w Turnieju. Skok Polaka na odległość 138,5 m dał mu wygraną w konkursie i w całym TCS. W sezonie 2017/2018 Kamil Stoch obronił trofeum zdobyte rok wcześniej. Podczas 66. TCS powtórzył wyczyn Svena Hannawalda i wygrał wszystkie cztery konkursy Turnieju.

Z kolei Piotr Żyła, we wszystkich konkursach 65. TCS (2016/2017) zajął miejsca w czołowej „10”. Był 7. w Oberstdorfie, 6. w Garmisch-Partenkirchen i 7. w Innsbrucku. Zawody w Bischofshofen zakończył na 3. miejscu. W całym Turnieju uplasował się na 2. pozycji, ustępując jedynie Kamilowi Stochowi.

Dwaj obecni reprezentanci Polski byli blisko podium klasyfikacji generalnej TCS. Maciej Kot w klasyfikacji generalnej TCS 2016/2017 zajął miejsce tuż za podium.  Dawid Kubacki zajął 6. miejsce w Turnieju Czterech Skoczni w sezonie 2017/2018.

Który z polskich skoczków okaże się najlepszy podczas 67. edycji TCS? Czy Kamil Stoch wygra tę prestiżową imprezę trzeci raz z rzędu? Tego dowiemy się 6 stycznia, po zawodach w Bischofschofen.

fot. Piotr Fijas, Anna Nagel || www.skijumper.pl