Polki przed PŚ w Hinzenbach: “Powinno być więcej dużych obiektów”

Anna Twardosz przed PŚ w Hinzenbach

Już o 12:00 szóstka biało-czerwonych weźmie udział w kwalifikacjach przed zawodami Pucharu Świata w austriackim Hinzenbach. Co po minionym weekendzie w Titisee-Neustadt powiedziały nam Nicole Konderla i Anna Twardosz? Jakie nastroje towarzyszą im przed zmaganiami w Hinzenbach?

W ubiegłym tygodniu Polki rywalizowały na dużej skoczni w Titisee-Neustadt. Obiekt okazał się szczęśliwy dla Anny Twardosz, która zdobyła na nim pierwsze punkty w karierze. – Czuję się teraz dużo pewniejsza. Brakowało mi tego na zawodach – przyznała Polka. O sukcesie może mówić także Nicole Konderla, która w Niemczech po raz pierwszy w karierze awansowała do konkursu głównego. – Dodało mi to pewności siebie. Dostałem też pozytywny feedback, że moje skoki idą w dobrym kierunku.

Nicole Konderla powiedziała też, co sądzi o obiekcie w Titisee-Neustadt. – Bardzo przyjemny obiekt, powoli zaczynam lepiej czuć się na dużych skoczniach. Wiem, że potrzebuję jeszcze dużo skoków na mniejszych obiektach, by złapać później dobre skakanie na każdej skoczni – podsumowała zmagania Polka. Anna Twardosz poszła krok dalej. Twierdzi, że dużych obiektów powinno być w kalendarzu więcej. 

Weekend z PŚ w Hinzenbach przyniesie nam trzy konkursy na skoczni normalnej. Polki mają jeden cel – zbierać doświadczenie i oddawać jak najlepsze skoki. – Plan jest wszędzie taki sam, skakać swoje, dobre równe skoki – podsumowuje Anna Twardosz.

Na zdjęciu: Anna Twardosz || Fot. Emil Bogumił, www.skijumper.pl
Z zawodniczkami rozmawiała: Anita Piesiak