PŚ w Zakopanem: Lindvik wygrywa, Andrzej Stękała piąty!

Marius Lindvik okazał się najlepszy w niedzielnym konkursie indywidualnym na Wielkiej Krokwi. Drugie miejsce zajął Anže Lanišek, a trzecie miejsce przypadło Robertowi Johanssonowi. Punktowało pięciu biało-czerwonych.

Po pierwszej serii prowadził Anže Lanišek, który skoczył 133,5 metra i o 1,3 punktu wyprzedzał Mariusa Lindvika. Norweg w swojej próbie uzyskał 135 metrów. Trzecią lokatę po pierwszej rundzie zajmował Robert Johansson, który wylądował na 132 metrze. Tuż za podium, na czwartym miejscu plasował się Andrzej Stękała, który skoczył w pierwszej serii 134 metry i do prowadzącego Laniška tracił 3,4 punktu.

Do serii finałowej oprócz Stękały awansowało jeszcze czterech biało-czerwonych. Kamil Stoch po skoku na 128 metrów był czternasty, Dawid Kubacki skoczył 125 metrów i był siedemnasty. Dwudziesta szósta lokata przypadła Pawłowi Wąskowi, a dwudziesta ósma Klemensowi Murańce. Sztuka awansu do finału nie powiodła się Jakubowi Wolnemu, który skoczył 123 metry i był ostatecznie trzydziesty trzeci.

W finale najlepszy okazał się Marius Lindvik, który poleciał 145,5 metra. Drugie miejsce przypadło Anže Laniškowi, który w drugiej próbie skoczył 143,5 metra. Trzeci był Robert Johansson, który lądował na 141 metrze. Na czwartym miejscu zawody ukończył Daniel Huber. Piąte miejsce ostatecznie zajął Andrzej Stękała, który w drugiej próbie skoczył 136,5 metra. W czołowej dziesiątce znalazło się także miejsce dla Ryoyu Kobayashiego, Yukiy Sato, Markusa Eisenbichlera, Domena Prevca oraz Daniela Andre Tande.

Awans o kilka pozycji w drugiej serii zanotował Kamil Stoch. Zwycięzca tegorocznego Turnieju Czterech Skoczni skoczył 134 metry i ostatecznie ukończył zawody na jedenastej lokacie. Dawid Kubacki w drugiej próbie zanotował odległość 134,5 metra, co pozwoliło mu awansować na piętnaste miejsce. Dwaj pozostali Polacy ukończyli zawody w trzeciej dziesiątce – Klemens Murańka był dwudziesty siódmy, a Paweł Wąsek dwudziesty ósmy.

Kolejnym przystankiem w Pucharze Świata będzie fińskie Lahti, gdzie w przyszłym tygodniu skoczkowie będą rywalizować drużynowo i indywidualnie.

Na zdjęciu: Andrzej Stękała || fot. Tomasz Markowski