Puchar Beskidów zagrożony?

Frenstat - Puchar Beskidów

Raška, Sakala, Janda i Mazoch zaczynali tu swoje kariery. W ostatnich tygodniach ważyły się losy skoczni znajdującej się w Frenštátě pod Radhoštěm. Jednocześnie, zagrożony był rozgrywany w Polsce i Czechach Puchar Beskidów.

Frenštátě to rodzinne miasto czeskiego skoczka Jiří Raški, złotego medalisty olimpijskiego z Grenoble. Na co dzień, trenują tu zawodnicy Dukli Liberec. W sezonie letnim, odbywają się tu zawody Letniego Pucharu Kontynentalnego, które wraz z konkursami w Polsce składają się na Puchar Beskidów.

W ostatnich tygodniach, skocznia zmieniła właściciela. Cały obszar, zajmujący niespełna 0,5 ha, miał zostać zakupiony przez osobę prywatną. Mieszkańcy obawiali się, że inwestor zburzy skocznię i wykorzysta teren do innych celów. W sprawę, protestujący zaangażowali władze Frenštátu. Te, postanowiły uratować najnowocześniejszą niegdyś czeską skocznię.

Ostatecznie, obiekt został odkupiony przez miasto od państwa. Wszystkich martwiących się o Puchar Beskidów uspokajamy – turniej odbędzie się. Skocznia w Frenštátě będzie działać dalej. Rozwój sytuacji zadowolił mieszkańców, którzy mają nadzieję, że obiekt kształcić będzie nowe pokolenie skoczków, którzy odbudują pozycję czeskich zawodników.

Puchar Beskidów rozegrany zostanie w dniach 17-19 sierpnia. Zawodnicy rywalizować będą na skoczniach w Szczyrku, Wiśle i Frenštátě pod Radhoštěm.

fot. novojicinsky.denik.cz || inf. tn.nova.cz