Kinga Rajda i Nicole Konderla: Chcemy skakać daleko

Kadra Polski kobiet zakończyła dzisiaj obóz treningowy w Szczyrku. W rozmowie ze SkiJumper.pl Kinga Rajda i Nicole Konderla zdradziły, jak przebiegały przygotowania do sezonu w czasie epidemii.

Jak wyglądały treningi, zanim wróciłyście na skocznię?

Kinga Rajda: Trenowałam w domu. Miałam sprzęt od trenera. Przywiózł mi sztangi i ciężary, więc codziennie normalnie trenowałam. Było ciężej niż na skoczni, bo to był etap przygotowań siłowych.

Czy treningi w domu różniły się od przygotowań na skoczni?

K: Myślę, że z motywacją był na początku problem. Jak się siedzi cały czas w domu, to się człowiek rozleniwia, ale treningowo robiliśmy wszystko tak jak było w programie, więc nie odczułam zmian w stosunku do innych okresów przygotowawczych.

Kiedy wróciłyście na skocznie?

K: Nicole, od kiedy trenujemy?

Nicole Konderla: Od początku maja.

K: Trenujemy od tego czasu w Szczyrku. Pierwsze zawody mają planowo odbyć się w połowie sierpnia we Frenstacie.

N: A to nie jest nasz ulubiony obiekt.

Czy miałyście testy na koronawirusa COVID-19?

K: Nie miałyśmy, ale zachowywałyśmy wszelkie obostrzenia związane z ochroną przed chorobą.

Jaki jest twój cel w przyszłym sezonie?

K: Ja nie mam takiego celu wynikowego. Chciałabym dobrze skakać, żeby wszystko wykonywać poprawnie.

N: Ja też nie mam jakiegoś celu. Chciałabym po prostu skakać daleko.

Nicole, jesteś jeszcze uczennicą. Jakie są twoje wrażenia nt. zdalnego nauczania w szkole?

N: Świetnie, ja ogólnie nie lubię chodzić do szkoły, więc byłam zadowolona, że ten okres przygotowawczy też spędziłam na nauczaniu zdalnym. Gdyby nie epidemia to miałybyśmy zajęcia w SMSie w Szczyrku popołudniami, bo poranki spędzałyśmy na treningach.

W przyszłym tygodniu zdajesz maturę, jaki przedmiot będziesz zdawać na poziomie rozszerzonym?

N: Planowałam zdawać język angielski i biologię. Moje plany się trochę zmieniły, bo materiału z biologii było za dużo i zostałam przy samym angielskim.

W takim razie trzymamy kciuki!

N: Dziękuję bardzo.

Nicole Konderla, fot. Anna Nagel, SkiJumper.pl