Robert Johansson: “Raczej nie chciałbym, aby każdy nasz weekend wyglądał jak Raw Air”

Raw Air

10 intensywnych i ekstremalnych dni w Pucharze Świata, zwanymi turniejem Raw Air, dobiegło w niedzielę końca. Liderzy imprezy – Ryoyu Kobayashi, Stefan Kraft i Robert Johansson wzięli udział w konferencji prasowej, podsumowującej cykl. Do skoczków dołączył również Domen Prevc, zwycięzca niedzielnego konkursu. Jak zawodnicy zapamiętają norweski turniej?

Mnóstwo zmęczenia i mnóstwo zabawy

Emocje do samego końca zgotowali kibicom dwaj faworyci turnieju – Austriak Stefan Kraft oraz Japończyk Ryoyu Kobayashi. Robert Johansson, mimo początkowej dominacji po konkursach w Oslo, zajął w klasyfikacji Raw Air trzecie miejsce. W kolejnym turnieju tego sezonu zwyciężył młodszy z braci Kobayashi. Teraz do wygrania został mu już tylko turniej Planica 7, rozgrywany od czwartku w Słowenii. 

O tytuł lidera Raw Air 2019 walka trwała do samego końca. Ostatni skok Ryoyu Kobayashiego sprawił, że Stefan Kraft przegrał z nim o 2,9 pkt. Austriak cieszył się jednak ze swoich lotów w Vikersund. Mimo zmęczenia i dużego wysiłku przyznaje, że nie stresował się rywalizacją z liderem Pucharu Świata. – Żeby znaleźć się na podium, trzeba świetnie skakać. Cały czas starałem się być bardzo skupiony. Brak wygranej to w moim przypadku wynik utraty szybkości na progu. Podsumowując moje występy, jestem szczęśliwy z tego, co osiągnąłem. W tym roku lata się tutaj trochę lepiej, niż w zeszłym. To był świetny weekend, pełen adrenaliny. […] W Planicy spróbuję podjąć ryzyko dłuższego lotu. […] Gratuluję Ryoyu. Prezentować taką formę, w wieku 22 lat… On jest bardzo silnym zawodnikiem. 

Zobacz również: Stefan Kraft: “Pobicie rekordu świata będzie bardzo trudne”

Ryoyu Kobayashi jak zwykle podkreślał, że podczas konkursów świetnie się bawi i to wtedy najlepiej się prezentuje. – Bardzo się staram latać jak najlepiej i jak najwyżej, choć jest to trudne. Do tej pory dobrze mi idzie. […] Ten turniej jest niełatwy, podobnie jak Turniej Czterech Skoczni. Bardzo się cieszę, że mogłem wziąć w nim udział. Podczas Raw Air czułem już mniej presji niż wcześniej. […] Gdybyśmy mieli rywalizować tak dłużej, nasze ciała mogłyby tego nie wytrzymać. 10 dni to wystarczający czas. Zapytany o to, jak wyda wygrane podczas turnieju pieniądze, odpowiedział – Myślę, że wszystko pochłoną podatki (śmiech). 

Zobacz również: Ryoyu Kobayashi: “Wszystkie skoki są dla mnie zabawą”

Turniej Raw Air również pozytywnie ocenił Robert Joahnsson. – To był dla mnie bardzo udany czas, szczególnie pierwsze trzy dni w Oslo, w trakcie rywalizacji na Holmenkollbakken. W Lillehammer również dobrze skakałem, a później przyszły problemy techniczne. Na szczęście udało mi się zniwelować błędy jeszcze w Vikersund. Jestem szczęśliwy, że stanąłem na podium Raw Air. W przyszłym roku postaram się nie powtórzyć moich pomyłek. […] Jestem dumny z naszego turnieju i z naszego kraju, za tak świetną organizacje. Myślę, że pozostali zawodnicy cieszyli się tym wspólnym czasem tak samo jak ja, mimo, że są to trudne konkursy i często byliśmy zmęczeni. Wszystko odbyło się na najwyższym poziomie, świetnie nas traktowano. [..] Jeden tak wymagający i ciekawy turniej to dla nas świetna zabawa, ale raczej nie chciałbym, aby każdy weekend Pucharu Świata tak wyglądał (śmiech). O tegorocznym zwycięzcy powiedział: – Ryoyu jest świetnym skoczkiem. Jego wygrana to dla mnie rzecz, która kopie mnie w tyłek i motywuje do działania, aby w przyszłym roku go pokonać (śmiech).

Zobacz również: Robert Johansson: “Moja pewność siebie rośnie z każdym dniem”

Bracia Prevc znowu atakują

Po ostatnich konkursach w Vikersund wielką nadzieję na zwycięstwo w domu mają Słoweńcy. Domen Prevc przypomniał sobie, jak świetnie potrafi latać i dwukrotnie triumfował na Vikersundbakken, najpierw drużynowo, później indywidualnie. 

– Bardzo się cieszę, że byłem w stanie oddać tak dobre skoki, szczególnie kiedy porównuję je z poprzednimi występami. Osiągam teraz o wiele większą prędkość, wszystko wygląda lepiej. To jest dla mnie bardzo ważne – mówił Domen Prevc.

Mimo że skoczek nie wypadł najlepiej na początku turnieju, końcowe zawody w Vikersund były dla niego bardzo udane. – Nie myślałem zbyt poważnie o Raw Air, chciałem po prostu dobrze się bawić i dobrze skakać. Nie oczekiwałem takiego weekendu – kontynuował Domen Prevc.

Zobacz również: Peter Prevc: “Jestem dumny z Domena i całej naszej drużyny”

Już jutro o godzinie 9:00 rozpoczną się dwie serie treningowe, o godz. 11:oo kwalifikacje do niedzielnego konkursu indywidualnego. Według organizatorów turnieju Planica 7 pogoda ma być słoneczna i sprzyjająca dalekim lotom. 

fot. Konferencja Raw Air 2019, Vikersund, Stefan Kraft, Robert Johansson, Ryoyu Kobayashi || Anna Nagel, www.skijumper.pl