Robert Johansson: “Tej zimy będziemy gotowi na 100%”

Robert Johansson był jednym z sześciu reprezentantów Norwegii, którzy przyjechali na inaugurację LGP w Wiśle. W wywiadzie dla skijumpingzone.pl opowiedział między innymi, jak wygląda obecna forma jego drużyny. Zdradził również jak czują się powracający do zdrowia Daniel Andre Tande i Kenneth Gangnes. 

Norweski skoczek w marcu 2018 roku po raz pierwszy w karierze wygrał indywidualny konkurs Pucharu Świata. Świetnie zaprezentował się podczas całego sezonu – w klasyfikacji generalnej zajął 5. lokatę. Robert Johansson został również mistrzem olimpijskim w konkursie drużynowym, dwukrotnie zdobył w Pyeongchangu brązowy medal, zarówno podczas konkursu na normalnej, jak i dużej skoczni. Miniona zima przyniosła mu nie tylko wiele sukcesów, ale również popularność i sympatię kibiców.

Nowy sezon, nowe wyzwania

Podczas piątkowych kwalifikacji do konkursu indywidualnego, w ramach LGP w Wiśle, Robert Johansson zajął 15. miejsce. Zapytaliśmy norweskiego zawodnika o pobyt reprezentacji Norwegii w Wiśle, a także jak ocenia swoje dotychczasowe występy.

Jak się czujesz po pierwszych skokach tego lata w Polsce?

Cieszę się, że mogłem znowu tutaj poskakać. Byliśmy w Wiśle już w poniedziałek, niecały tydzień przed zawodami. Od tego momentu praktycznie ciągle padało, więc miło, że w końcu wyszło słońce i mogliśmy wrócić na skocznię. Moje skoki podczas kwalifikacji były dobre, ale stać mnie na więcej. Mam nadzieję, że podczas zawodów pójdzie mi lepiej.

Czy norweska drużyna jest tak samo silna, jak podczas minionej zimowej rywalizacji?

Myślę, że wciąż jesteśmy silni. Mamy kilku zawodników, którzy z powodu kontuzji lub chorób jeszcze nie trenują systematycznie, ale reszta z nas ciężko pracuje, aby osiągać jak najlepsze rezultaty. Na razie nasze skoki nie są na takim poziomie, jak w trakcie ubiegłej zimy. Sądzę jednak, że ta forma niedługo wróci.

Może mógłbyś nam powiedzieć, jak czują się Twoi koledzy z reprezentacji – Daniel Andre Tande i Kenneth Gangnes? Kiedy możemy się spodziewać ich powrotu na skocznię?

Zarówno Daniel, jak i Kenneth jeszcze tego lata będą ponownie brali udział w konkursach. Nie umiem jednak wskazać dokładnej daty ich powrotu. Obydwaj są na razie skupieni na przygotowaniu fizycznym. Z pewnością tej zimy wszyscy będziemy gotowi na 100%.

Co myślisz na temat atmosfery w Polsce i o naszych kibicach?

Polskich kibiców możesz spotkać wszędzie, to niezwykłe. Nieważne gdzie i kiedy, oni zawsze wspierają skoczków. Są niesamowici.

Podczas sobotniej rywalizacji drużyn, Robert Johansson wraz z kolegami zdobył 3. miejsce. Norweską czwórkę uzupełnili Halvor Egner Granerud, Johann Andre Forfang i Marius Lindvik. Indywidualnie Johansson zajął 8. pozycję. 

 

Rozmawiał: Emil Bogumił

fot. Anna Nagel || www.skijumper.pl