Skoczny przegląd #11

Skoczny przegląd

Dwa tygodnie przerwy w harmonogramie Pucharu Świata nie cieszyły kibiców. Jednak dla skoczków była to okazja do regeneracji, a także dodatkowych treningów. Już niedługo Turniej Czterech Skoczni, wcześniej ostatni sprawdzian sił – konkursy w Engelbergu. Czy zawodnicy są już gotowi do ponownej rywalizacji? Przed Wami “Skoczny przegląd”, czyli prezentacja minionego tygodnia świata skoków narciarskich. 

Lillehammer nie zawiodło 

Mimo że w Titise-Neustadt zabrakło śniegu, świetne warunki pogodowe panowały w norweskim Lillehammer. To właśnie tam w miniony weekend, odbyły się pierwsze w sezonie konkursy w ramach Pucharu Kontynentalnego.

Zobacz również: Weekend na skoczni #17 – W Lillehammer rządzi Lindvik

Wielkim wygranym zawodów w Lillehammer okazał się młody skoczek z Frogner – Marius Lindvik. 20-latek wygrał oba konkursy indywidualny. W ten sposób po raz kolejny zasłużył sobie na zaufanie trenera kadry A Norwegii. Alexander Stoeckl postanowił, że Marius Lindvik dołączy do reprezentacji podczas konkursów Pucharu Świata w Engelbergu. W Szwajcarii nie pojawi się za to Daniel Andre Tande, który skupi się na treningu indywidualnym. 

View this post on Instagram

Helgens COC-konge @mariuslindvik Foto: @alexhenn

A post shared by Hopplandslaget (@hopplandslaget) on

Zobacz również: Marius Lindvik: “Świetnie być nazywanym jednym z najlepszych”

W zawodach Pucharu Kontynentalnego wzięło też udział kilku innych znanych skoczków, między innymi Mackenzie Boyd-Clowes, Kevin Bickner, Constantin Schmid czy Taku Takeuchi. Wszyscy mogą być bardzo zadowoleni ze swoich wyników. 

Pierwsze podium w tym sezonie – napisał Constantin Schmid. Podczas niedzielnego konkursu niemiecki skoczek był trzeci, w sobotę czwarty. 

Drużyna Ameryki Północnej trzyma się razem na 5. i 6. miejscu. Kevin Bickner chciał się trzymać za ręce na tym zdjęciu, co uważam za miły gest. Do zobaczenia Norwegio – napisał żartobliwie na swoim profilu skoczek z Kanady, Mackenzie Boyd-Clowes. Na zdjęciu w towarzystwie kolegi z reprezentacji USA Kevina Bicknera. Panowie darzą się ogromną sympatią. 

W ramach przygotowań do kolejnych konkursów Pucharu Świata, na skoczni w Lillehammer pojawił się również japoński zawodnik, Taku Takeuchi. 

Polacy wśród najlepszych 

Ze swojego występu w Norwegii może być zadowolony Aleksander Zniszczoł. Reprezentant kadry B Polski zdobył w niedzielę 4. miejsce. 

Urlop bezpłatny

Jak można się zrelaksować podczas paru dni wolnego od rywalizacji w Pucharze Świata? Andreas Wellinger postanowił wykorzystać ten czas inne pasje, między innymi gry play station. 

Nie zapomniał jednak o treningu na skoczni. Podobnie jak jego koledzy z innych reprezentacji, mimo przymusowego urlopu, solidnie przygotowywali się do konkursów w Engelbergu. 

Nie jest teraz łatwo znaleźć ośnieżoną skocznię. Ostatecznie mogliśmy oddać parę dobrych skoków w Seefeld – pisał na Instagramie Andreas Wellinger.

Austriacy trenowali w Lillehammer.

Polska reprezentacja przygotowywała się w Zakopanem.

View this post on Instagram

Zima 🌨😼 #zakopane #winter #view #nice #snow

A post shared by Maciej Kot (@maciejkot) on

Powrót po kontuzji

3 miesiące, 7 dni i 16 godzin po operacji,  jestem z powrotem na skoczni – napisał Tilen Bartol. Słoweński skoczek przeszedł we wrześniu zabieg artroskopii kolana. 21-latek nabawił się kontuzji podczas jednego ze skoków. Po miesiącach rehabilitacji powrócił do stałych treningów na skoczni. Mamy nadzieję, że już niedługo zobaczymy go podczas zawodów. 

Śledźcie uważnie, niedługo kolejny Skoczny Przegląd!

fot. Instagram, Andreas Wellinger