Skoczny przegląd #36 – święta u skoczków, Johansson zamieszkał z dziewczyną

Andreas Wellinger

Boże Narodzenie to czas rodzinny. Zawodnicy spędzili go więc z najbliższymi, ciesząc się świąteczną atmosferą. Po kilku dniach odpoczynku skoczkowie są już w Oberstdorfie, gdzie dzisiaj odbędą się pierwsze kwalifikacje 68. Turnieju Czterech Skoczni. Z kim skoczkowie świętowali przez ostatnie dni? Już teraz sprawdźcie “Skoczny przegląd” – edycję świąteczną.

W świetnych nastrojach Engelberg mogli opuszczać Kamil Stoch oraz Ryoyu Kobayashi – to właśnie oni wygrywali indywidualnie w Szwajcarii. Japończyk dodatkowo po raz kolejny został liderem klasyfikacji generalnej. Ryoyu to jeden z kandydatów do triumfu w tegorocznej edycji Turnieju Czterech Skoczni. 

Faworyci tej prestiżowej imprezy to także Karl Geiger, Stefan Kraft i wspomniany już Kamil Stoch. Oni również pokazali, że są świetnie przygotowani do startu w 2. periodzie tego sezonu. Orzeł z Zębu wygrał w Engelbergu swój 34. konkurs w karierze. Imponujący wynik.

Zobacz więcej: Weekend na skoczni #43 – Pierwszy triumf Stocha w sezonie

Stefan Kraft był liderem Pucharu Świata jeszcze podczas weekendu w Szwajcarii. Niestety. Upadek podczas konkursu w niedzielę sprawił, że Kraft wylądował poza najlepszą dziesiątką serii finałowej i pożegnał się z żółtym plastronem. Mimo wszystko jest to zawodnik bardzo doświadczony, a jego styl i technika robią na wszystkich ogromne wrażenie.

Czarne konie nadchodzącego TCS? Zdecydowanie “młodzież”, a więc Philipp Aschenwald czy Jan Hoerl, który w Engelbergu stanął po raz pierwszy na podium Pucharu Świata. W klasyfikacji generalnej tego sezonu zajmuje 11. miejsce.

Rośnie również dyspozycja młodego reprezentanta Norwegii. Marius Lindvik zajął 3. miejsce w Klingenthal a w Engelbergu trzymał się bardzo blisko TOP 5 obu konkursów, co zdecydowanie pozytywnie wpłynęło na jego pewność siebie. Z niecierpliwością czekamy na jutrzejsze kwalifikacje w Oberstdorfie.

Zobacz także: Turniej Czterech Skoczni: pierwszy przystanek – Oberstdorf

Święta, święta i po świętach

Robert Johansson Boże Narodzenie po raz kolejny spędził ze swoją partnerką, Marlene Messel. Tym razem wspólne święta były szczególnie wyjątkowe. Para zamieszkała razem i zaprosiła rodzinę do nowego mieszkania. Robert Johansson już od kilku lat wspominał o tym, że na razie mieszka z rodzicami i oszczędza, aby móc kupić wymarzone mieszkanie. Robert i Marlene zamieszkali w Lillehammer, a więc w rodzinnym mieście skoczka. – Święta w nowym domu, dla mnie dodatkowo w nowym mieście, ale na całe szczęście z tym samym mężczyzną – napisała na Instagramie Marlene, która na południe Norwegii przeprowadziła się z północy, z Trondheim. 

Święta z wieloletnią dziewczyną, Celiną Robertsen, spędził Johann Andre Forfang. Obydwoje pochodzą z Tromso i to właśnie tam pojechali na Boże Narodzenie. Na zdjęciu z ich ukochanym pupilem, Wilmą.

Polscy skoczkowie święta również spędzili rodzinnie, z żonami. Na zdjęciach Aleksander i Magdalena Zniszczołowie, Dawid i Marta Kubaccy oraz Stefan i Marcelina Hula z córeczkami.

Gdy Szwajcaria spotyka Finlandię… Killian Peier od kilku lat zakochany jest z wzajemnością w Veronice, nauczycielce pochodzącej z Finlandii. Para latem tego roku zamieszkała wspólnie w Einsiedeln w Szwajcarii, tam również spędzili święta.

View this post on Instagram

🎅🏼🤶🏻🎄

A post shared by Killian Peier (@killianpeier) on

Andreas Wellinger pochwalił się zdjęciami w towarzystwie sióstr. Podziękował również kibicom za nieustające wsparcie, które otrzymuje w trakcie trwania jego rehabilitacji.

Severin Freund nie wystąpi podczas nadchodzącego Turnieju Czterech Skoczni, ale napisał swoim fanom, że nie poddaje się w walce o powrót do Pucharu Świata i trzyma kciuki za powodzenie swoich kolegów z kadry.

Wesołych Świąt życzyli fanom skoków narciarskich także Ziga Jelar z siostrą, Sven Hannawald z rodziną oraz Adam Małysz.

Już jutro rozpoczynają się pierwsze zmagania 68. edycji TCS – kwalifikacje do konkursu w Oberstdorfie. Wszystkich kibiców, których ciekawi historia niemieckiej części turnieju, zapraszamy do lektury

Śledźcie uważnie, niedługo kolejny Skoczny Przegląd!

fot. Instagram, Andreas Wellinger