Skoki na ekranie

Skoki narciarskie zdobyły popularność, umożliwiającą przeniknięcie do pop kultury. Oprócz piosenek i gier, kibice mają do dyspozycji szeroką gamę filmów. 

Pierwszą pozycją na naszej liście jest “Take off” – koreańska produkcja, opowiadająca o koreańskich skokach. Akcja toczy się w 1996 roku w Muju. Wówczas zapada decyzja o utworzeniu kadry, której prowadzenia podejmuje się niedoświadczony trener. Przygotowania do zawodów odbywają się w prymitywny sposób i początkowo nie przynoszą rezultatów. Czy grupa amatorów jest w stanie zdobyć awans na igrzyska olimpijskie? Jeżeli jesteście ciekawi, koniecznie sięgnijcie po tę pozycję.

Szerokim echem odbił się film z 2011 roku, pt. “Eddie zwany orłem”. Jego bohaterem jest Eddie Edwards – brytyjski sportowiec, którego życiowa maksyma brzmi: nigdy się nie poddawaj. Pomimo przeciwności losu, wierzył, że jest w stanie osiągnąć sukces, wbrew opinii innych. Spełniał marzenia i zyskał sympatyków na całym świecie. Jest to produkcja, która równocześnie wzrusza i bawi. Przypadnie do gustu przede wszystkim fanom kina familijnego. Rodzinny wieczór z brytyjskim orłem?

Kolejną pozycją jest film dokumentalny “Thomas Morgenstern – decydujący sezon”. Przedstawia okres życia Austriaka od momentu wypadku do zakończenia kariery. Kamera towarzyszy mu podczas górskiej wyprawy z trenerem, Heinzem Kuttinem, jak i podczas jego indywidualnych skoków. Jest to pozycja dla fanów Morgensterna, a także osób ciekawych historii jego kariery. Przed wami kulisy jego decyzji, jak i chwile strachu przed wykonaniem skoku.

Powyższe produkcje to jedynie wierzchołek góry lodowej. Już niebawem dostarczymy wam nową porcję narciarskich doznań, a póki co życzymy miłego seansu.