“Nie ma skoku idealnego”. Kamil Stoch o weekendzie w Wiśle

Kamil Stoch zdominował weekend inaugurujący kolejny sezon Letniej Grand Prix. W Wiśle nie miał sobie równych na treningach, podczas kwalifikacji i konkursów.

Jestem pozytywnie zaskoczony dyspozycją i pojedynczymi skokami, czuję się lepiej niż w zeszłym roku o tej porze. Czuję, że jestem innym zawodnikiem, może trochę lepszym pod niektórymi względami – powiedział Kamil Stoch podczas sobotniej konferencji prasowej. Mimo wysokiej formy, skoczek z Zębu ciągle myśli o dalszych treningach: Zdaję sobie sprawę, że czeka mnie jeszcze wiele pracy tego lata. Są elementy, które w dalszym ciągu nie funkcjonują tak jakbym chciał.

Kamil Stoch odniósł się również do atmosfery panującej wewnątrz kadry: Dobrze skaczący koledzy, którzy są na wysokim poziomie, zawsze motywują innego zawodnika. Tak jest w naszym przypadku. Każdy z nas może coś dawać drugiemu, możemy się wzajemnie wspierać i dodawać sobie energii. Przede wszystkim, w trudnych momentach widzimy, że możemy być wyżej, tam gdzie kolega. 

Pytany o ewentualne zmęczenie, Kamil Stoch odniósł się do okresu przygotowawczego: Wcześniej zaczęliśmy przygotowania, więc mam nadzieję, że nasza przewaga będzie się utrzymywała bądź rosła. Mamy już więcej w nogach i na pewno to nam nie odpadnie, ale to tak pół żartem, pół serio. Natomiast zobaczymy jak to będzie zimą. Nigdy nie można być niczego pewnym. I nie można niczego z góry zakładać. Mamy świadomość tego, jaką pracę wykonujemy i jaki mamy potencjał do wykorzystania. Ten sezon jest dla mnie trudny, biorąc pod uwagę trening i pracę którą mam do wykonania. Zdaję sobie sprawę z poziomu na jakim byłem zimą i mam świadomość, że konkurencja nie śpi, tylko chce być jeszcze lepsza. Ja też muszę robić jeszcze więcej, aby się w dalszym ciągu rozwijać.

Dzień później, po zwycięstwie w konkursie indywidualnym, Kamil Stoch ocenił własne skoki: Zawsze można zrobić coś lepiej. Staram się szukać w każdym skoku czegoś, co mogę wykonać lepiej. Dla mnie nie ma skoku idealnego. Nie ma skoku, którego nie dałoby się poprawić, w którym wszystko zagrało na 100%. Uważam, że takie podejście jest jak najbardziej zdrowe, bo dzięki temu cały czas mogę nad czymś pracować. 

Obecny lider LGP, Kamil Stoch, jest pozytywnie nastawiony do dalszej rywalizacji: Na ten moment jestem bardzo zadowolony z poziomu skoków i z tego jak to wszystko sie dla mnie układa. Bo to jest bardzo dobra baza i mogę dalej kontynuować pracę. Wiem, że wszystko jest na dobrej drodze. 

fot. Anna Nagel || www.skijumper.pl