Stefan Hula, Oslo 2018

Stefan Hula rok 2018 może zdecydowanie zaliczyć do najlepszych w swojej sportowej karierze. 32-letni skoczek ze Szczyrku stanął po raz pierwszy na podium zarówno podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich, jak i Mistrzostwach Świata w lotach. Mimo, że nie jest najmłodszym zawodnikiem, udowadnia kibicom, że wiek nie gra w tym sporcie głównej roli. 

Mały Stefek

Stefan Hula zaczął trenować w niedługo po skończeniu 10. urodzin. Wszystko za sprawą jego ojca, Stefana Mariana Huli, który był reprezentantem Polski w kombinacji norweskiej. Podczas Mistrzostw Świata w Narciarstwie Klasycznym Falun 1974, Stefan Hula senior zdobył brązowy medal.

Pierwszy sukces najmłodszego w rodzinie Stefana juniora to wygrana podczas nieoficjalnych Mistrzostwa Świata dzieci – FIS Schüler GP w Garmisch-Partenkirchen. Miał wtedy 12 lat.

Jeszcze jako nastolatek trafił pod opiekę trenerską Heinza Kuttina. W trakcie Mistrzostw Świata juniorów w Stryn, zajął indywidualnie 13. miejsce. Był wtedy reprezentantem kadry B Polski.

Kariera Stefana

W kadrze A znalazł się w sezonie 2004/05, debiutując w Pucharze Świata podczas Turnieju Czterech Skoczni. Przystąpił do kwalifikacji do konkursu w Bischofshofen, ale ich nie przeszedł. Rok później, 4 stycznia 2006 roku w Insbrucku, dostał się do konkursu. Zajął wtedy 47. pozycję.

12 lutego 2006 roku, w debiucie na ZIO na skoczni K-95 w Turynie, zajął 29. miejsce, wraz z drużyną był piąty. Na skoczni w Sapporo, w 2009 roku, po raz pierwszy zajął miejsce w najlepszej dziesiątce konkursu Pucharu Świata. Na podium PŚ stanął po raz pierwszy miesiąc później, zajmując wraz z kolegami z reprezentacji 2. miejsce w konkursie drużynowym rozgrywanym na skoczni w Planicy.

Choć indywidualnie Stefan Hula nigdy nie wygrywał, często stawał na podium w towarzystwie kolegów z reprezentacji. Wspólnie nasi skoczkowie zdobywali wysokie miejsca podczas konkursów drużyn w ramach PŚ.

Na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle, 26 grudnia 2017 roku, zdobył mistrzostwo Polski. Siedem razy w karierze Stefan Hula zajmował miejsce w TOP 10 indywidualnego konkursu PŚ. Jego najlepszy wynik to 4. pozycja podczas konkursu w Zakopanem w 2018 roku.

Wraz z Kamilem StochemDawidem Kubackim i Piotrem Żyłą zdobył w drużynie medal Mistrzostw Świata w lotach 2018. Reprezentanci Polski wywalczyli brąz.

Podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2018 w Pyeongchangu, Stefan zajął indywidualnie 5. oraz 15. miejsce. W konkursie drużynowym zdobył brązowy medal olimpijski, pierwszy w historii medal dla polskiej reprezentacji.

W trakcie ostatniego weekendu PŚ 2017/18 w słoweńskiej Planicy Stefan Hula poprawił swój dotychczasowy rekord w locie, który teraz wynosi 236 metrów.

Jego żona, Marcelina Hula, jest założycielką marki “Huligan’s” i szyje kombinezony polskich skoczków. Najpierw projektowała tylko dla męża, później jej klientami zostali również Krzysztof Miętus i Piotr Żyła. Mają dwie córeczki. Starsza Milena trenuje skoki narciarskie, brała już udział w konkursach dla dzieci.

Stefan Hula jest niezwykle spokojnym i pogodnym człowiekiem. W rozmowach z dziennikarzami nie ukrywa wzruszenia, kiedy cieszy się z wyników nie tylko swoich, ale również drużyny. W minionym sezonie pokazał świetną dyspozycję. Liczymy na to, że również w tym roku będziemy go mogli oglądać na podium.

fot. Anna Nagel || skijumpingzone.pl