Stephan Leyhe po operacji kolana: “Czuję się nieźle, nie odczuwam bólu”

Stephan Leyhe

Stephan Leyhe po zakończeniu Raw Air przeszedł operacje w klinice w Monachium. 28-letni niemiecki skoczek podczas ostatniego występu w sezonie 2019/2020 zerwał więzadła krzyżowe i uszkodził łąkotkę. Teraz czeka go długa rehabilitacja.

Podopieczny Stefana Horngahera ostatniego występu w sezonie 2019/2020 nie będzie dobrze wspominał. Podczas prologu do konkursu indywidualnego w Trondheim, Niemiec nie ustał swojej próby zakończonej poza rozmiarem skoczni. Po groźnie wyglądającym upadku Leyhe trafił do szpitala, gdzie okazało się, że doznał zerwania więzadeł krzyżowych. Ta kontuzja oznacza dla niemieckiego skoczka konieczność operacji i bardzo długą rehabilitację.

Leyhe poinformował o operacji za pomocą mediów społecznych. – Cześć wszystkim, mam się nieźle, nie odczuwam bólu, a operacja przebiegła pomyślnie. Dziękuję za wszystkie wiadomości i życzenia powrotu do zdrowia, a także za wsparcie! To nie był finał, jaki sobie wyobrażałem, ale będę ten sezon wspominał bardzo dobrze.

W powrocie do zdrowia niemieckiego sportowca wspierają fani oraz koledzy z drużyny. Severin Freund, który doznał kiedyś tej samej kontuzji i przeszedł długą rehabilitację, na swoim koncie na Facebooku napisał – Największy sukces, jaki do tej pory wspólnie osiągnęliśmy to srebro na Mistrzostwach Świata w Lotach Narciarskich 2016 roku. Jestem pewien, że jeszcze wiele przed nami. Wkrótce wyzdrowiejesz Stephan!

Karl Geiger ma za sobą najlepszy sezon w karierze. Drugi zawodnik tej zimy jednak, wobec wypadku kolegi z kadry, nie do końca cieszy się ze swojego sukcesu. – Wygraliśmy Puchar Narodów, jestem bardzo zadowolony z moich występów, ale gdy kolega z drużyny doznaje kontuzji, nie jest to szczęśliwe zakończenie. Mam mieszane uczucia – przyznał szczerze.

Zerwanie więzadeł krzyżowych i uszkodzenie łąkotki to jedna z poważniejszych kontuzji, jakich mogą doznać skoczkowie. Oznacza to wykluczenie z treningów i zawodów na wiele miesięcy. Nie jest jeszcze wiadome czy w przyszłym sezonie Stephan Leyhe będzie w stanie wystartować. Mamy nadzieję, że rehabilitacja przebiegnie pomyślnie i niedługo znów będziemy mogli oglądać Niemca na skoczni.