Timi Zajc: “Atmosfera w Wiśle przypomina mi atmosferę w Planicy”

Konkurs indywidualny podczas inauguracji LGP 2019 wygrał Timi Zajc, drugie miejsce zajął Dawid Kubacki, a trzecie Jewgienij Klimow. Skoczkowie opowiedzieli między innymi o tym, jak czują się podczas zawodów w Polsce i w jakim stopniu ważny jest dla nich sezon letni. 

Timi Zajc po raz pierwszy w karierze wygrał konkurs Letniej Grand Prix. Młody Słoweniec jest bardzo utalentowany, co niejednokrotnie udowadniał podczas minionego sezonu zimowego. – Jestem bardzo szczęśliwy i zadowolony z dzisiejszych skoków. Oddałem dwie naprawdę dobre próby. Moja wygrana bardzo mnie cieszy. – Konkurs w Wiśle był dla Zajca wyjątkowy, nie tylko ze względu na wygraną. – Zawody w Polsce są dla naszej drużyny jak zawody w Planicy. Mamy tutaj mnóstwo fanów, którzy bardzo nas dopingują. 

Zobacz również: Timi Zajc – nowa nadzieja Słowenii

Co sądzi na temat sezonu letniego? – Myślę, że letnie zawody są bardzo ważne jako przygotowanie do sezonu zimowego. Zawsze mamy jakieś cele do osiągnięcia, ale nie jest ich za dużo, choć zależy mi, aby zajmować wysokie lokaty.  

Jewgienij Klimow, który jest triumfatorem zeszłorocznej edycji LGP, również był bardzo zadowolony z przebiegu konkursu indywidualnego. – Zarówno wczoraj, jak i dzisiaj świetnie mi się skakało. To były udane konkursy. Miejsce na podium bardzo cieszy. Atmosfera w Polsce jest świetna. Bardzo dziękuję kibicom. W Wiśle zawsze jest miło. 

Czy zawody organizowane latem są dla niego istotne? – Sezon letni traktuję jako ćwiczenia przed sezonem zimowym. Mam wtedy czas na popracowanie nad techniką moich skoków. Jest to bardzo ważna część przygotowań w ciągu roku. 

Trener rosyjskiej drużyny, Jewgienij Plechow jest zdania, że Jewgienij Klimow może powtórzyć swój sukces sprzed roku, kiedy królował podczas Letniej Grand Prix 2018. – Jewgienij bardzo ciężko pracuje, dużo trenuje. Jest w stanie osiągać wysokie lokaty. Do tej pory w Pucharze Świata wygrywali Niemcy, Polacy czy Norwegowie. Teraz jest szansa na nowego zawodnika – mówił Plechow w Wiśle. 

fot. konferencja prasowa, LGP 2019 || Anna Nagel, www.skijumper.pl